Po rozprawieniu się z ekipą Friedrichshafen, już w sobotę siatkarzy ze Śląska czeka kolejny pojedynek - z warszawską Politechniką, a następnie, ponownie w ramach LM - zapowiadające się wyjątkowo ciekawie starcie z włoską Piacenzą. - Copra to wyjątkowo trudny przeciwnik, chyba najmocniejszy w naszej grupie, ale cóż.. Bez wątpienia dobrze byłoby wygrać. - mówi z uśmiechem środkowy JW, Patryk Czarnowski.
[Liga Mistrzów]»