Liga Mistrzów | 2010-01-11 17:34:30 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: ksjastrzebskiwegiel.pl
W sobotę drużyna z Jastrzębia Zdroju bez straty seta pokonała na wyjeździe w PlusLidze Politechnikę, ale zawodnicy myślami już są przy pojedynkach pucharowych.
- Styczeń to dla nas bardzo ważny miesiąc. Walczymy o jak najwyższą pozycję w lidze, ale także o wyjście z grupy w Champions League i przede wszystkim zagramy w Final Four Pucharu Polski - mówi szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla.
Turniej finałowy krajowego pucharu zostanie rozegrany w dniach 23-24 stycznia w Bydgoszczy. Podopieczni Roberto Santilliego w półfinale zmierzą się z ZAKSĄ Kędzierzyn Koźle. - Po odpadnięciu z tych rozgrywek SKRY Bełchatów apetyty na sięgnięcie po te trofeum bardzo mocno urosły. Nam szczególnie, bo jeszcze chyba nigdy w historii nie wygraliśmy krajowego pucharu. Na razie jednak koncentrujemy się na lidze i Champions League - mówi libero jastrzębian, Paweł Rusek.
W środę drużynę czeka niezwykle istotne starcie w Lidze Mistrzów z Coprą Piacenza. - W tym miesiącu czeka nas prawdziwy maraton. Rozegramy aż dziewięć spotkań. Nikt jednak nie myśli o jakimkolwiek odpuszczaniu. Będziemy walczyć na wszystkich trzech frontach. Zwłaszcza, że zawodnicy prezentują się coraz lepiej. Należy zrobić wszystko, aby utrzymać taką dyspozycję do końca sezonu. Kluczem do tego będzie świeżość, bo da się zauważyć lekkie zmęczenie. To jest nasz najważniejszy cel na najbliższe tygodnie - podkreśla włoski trener Jastrzębskiego Węgla.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.