PlusLiga | 2026-06-05 14:14:35 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: Aluron CMC Warta Zawiercie
Po sezonie spędzonym na Jurze z Aluron CMC Wartą Zawiercie żegna się Jakub Czerwiński. Przyjmujący odchodzi z klubu jako aktualny mistrz Polski, wicemistrz Europy oraz brązowy medalista Klubowych Mistrzostw Świata.
Jakub Czerwiński do Zawiercia przeniósł się w 2025 roku z Trefla Gdańsk, w którym spędził poprzednie trzy lata. To właśnie w Aluron CMC Warcie Zawiercie miał okazję pokazać się nie tylko na krajowych parkietach. Najpierw, po raz pierwszy w swojej karierze wystąpił na Klubowych Mistrzostwach Świata. Na imprezie rozgrywanej w brazylijskim Belém zadebiutował w meczu z Al-Rayyan Sports Club. Następnie w styczniu podczas wyjazdowego spotkania ze Sportingiem CP Lizbona zadebiutował w Lidze Mistrzów. Razem z Jurajskimi Rycerzami udało mu się napisać kolejny rozdział historii zawierciańskiego klubu. Sezon zakończył ze złotem PlusLigi, srebrem Ligi Mistrzów oraz brązem Klubowych Mistrzostw Świata.
- To świetnie funkcjonujący klub, któremu niczego nie brakuje. Dla mnie na pewno to pierwsze mistrzostwo Polski będzie najmocniejszym wspomnieniem. Obojętnie nie można przejść także obok kibiców, bo to jaką atmosferę wprowadzali na hali to było coś niesamowitego - mówi Jakub Czerwiński. - O trenerze Winiarskim to mogę tylko w samych superlatywach. Myślę że cała drużyna mu ufala i wierzyła w system który nam przedstawiał, a on potrafił tym świetnie zarządzać - dodaje.
O pierwszy skład musiał walczyć nie tylko z Aaronem Russellem i Bartoszem Kwolkiem, ale także z Patrykiem Łabą. W żółto-zielonych barwach zagrał łącznie w 25 spotkaniach: 15 w PlusLidze, 8 w Lidze Mistrzów oraz 2 w Klubowych Mistrzostwach Świata. Zdobył w tym czasie 57 punktów. W trakcie sezonu zaliczył 2 asy serwisowe oraz 6 punktowych bloków.
- O miejsce w pierwszym składzie musiał walczyć ze znacznie bardziej doświadczonymi kolegami. Jednak gdy w styczniu konieczne było zastąpienie kontuzjowanego Bartka Kwolka, to szybko pokazał swoją wartość i książkowo wywiązywał się ze swojego zadania, czym szybko zaskarbił sobie sympatię kibiców - mówi Kryspin Baran, prezes Aluron CMC Warty Zawiercie. - Jest nadal bardzo młodym zawodnikiem i ważne są dla niego kolejne sety spędzone na boisku, dlatego po jednym sezonie spędzonym w Zawierciu przyszedł czas na rozstanie. Dziękujemy mu za cały wkład włożony w zdobycie przez nas historycznego mistrzostwa Polski - dodaje.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.