Amerykanie od przynajmniej kilkunastu lat należą do topowych siatkarskich drużyn na świecie. W pierwszym meczu Final Six, który rozgrywają u siebie, zmierzyli się z nieobliczalnymi Francuzami. Obie drużyny mają spory potencjał, jednak nie zawsze potrafią go wykorzystać. Dobitnie pokazały to ostatnie Mistrzostwa Świata, choć należy pamiętać, że "Trójkolorowi" pokonali Polaków, zaś Amerykanie postawili się im. Dziś, według polskiego czasu, gospodarze pokazali się ze zdecydowanie lepszej strony. Można by rzec, że są niegościnni - Francuzi nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w tym pojedynku.
[Reprezentacje]»