W drugim półfinale Pucharu Polski 2017/2018 osłabiona PGE Skra Bełchatów zagrała z rozpędzoną warszawską ekipą. Sam awans ONICO Warszawy był dla drużyny Stephana Antigi dużym sukcesem, choć wydaje się, że cały klub ma chrapkę na więcej. Zwłaszcza, że warszawiacy nie przegrali dziesięciu meczów z rzędu, z kolei bełchatowianie zanotowali porażkę na wyjeździe z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie i u siebie z Jastrzębskim Węglem. Choć wydawało się, że to spotkanie będzie ciekawsze i bardziej zacięte niż pierwszy półfinał, los zdecydował inaczej. Można powiedzieć, że był to mecz bez historii. Cichym faworytem byli wicemistrzowie Polski, którzy po dwóch słabszych spotkaniach wygrali ten ważny mecz. Z pewnością jest to dla nich ważne zwycięstwo, bo do meczu podeszli w osłabionym składzie - bez podstawowego rozgrywającego. Mimo to udało im się wygrać i MVP meczu wybrano Marcina Janusza.
[Puchar Polski]»