Puchar Polski | 2018-01-28 09:40:29 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
PGE Skra Bełchatów wygrała w półfinale Pucharu Polski 3:0 z ONICO Warszawą i w niedzielę, po raz dziesiąty w historii zagra w wielkim finale. Najlepszym zawodnikiem sobotniego spotkania został wybrany Marcin Janusz, który bardzo dobrze zastąpił kontuzjowanego Grzegorza Łomacza.
PLUSLIGA.PL: Ponoć co nas nie zabije, to nas wzmocni. PGE Skrę Bełchatów kontuzja Grzegorz Łomacza wzmocniła, bo w półfinale Pucharu Polski zagraliście pewnie i nie daliście ONICO Warszawie najmniejszych szans.
MARCIN JANUSZ: Nie chciałbym mówić, że ta kontuzja nas wzmocniła, ale faktycznie, zagraliśmy dobry mecz i każdy z chłopaków może być po nim zadowolony. Ja cieszę się, że dostałem szansę, ale szkoda, że w takich okolicznościach. Mam nadzieję, że Grzegorz szybko wróci do zdrowia, a ja w tym czasie postaram się dać z siebie wszystko, pomóc drużynie jak najbardziej.
Czasami tak się zdarza, że nieszczęście jednego zawodnika staje się szansą dla drugiego. Pan ma sześć tygodni, by wykorzystać szansę, którą dał los.
- Przerwa Grześka ma potrwać maksymalnie sześć tygodni, dokładnie trzeba by spytać terapeutów. Ja natomiast skupiam się w tej chwili wyłącznie na Pucharze Polski. Kilka dni po nim czekają nas ważne mecze w Lidze Mistrzów i w PlusLidze. Będzie dużo grania i mam nadzieję, że podołam.
Przed półfinałem z ONICO był mały stres?
- W sobotę nie było. Obudziłem się rano i czułem się całkiem dobrze. Ale przez kilka dni zaraz po kontuzji Grześka, to muszę przyznać, że się stresowałem, zastanawiałem się jak będzie, bo w tym sezonie nie miałem wielu szans na pokazanie się w dłuższym wymiarze i nie do końca wiedziałem co z moją boiskową pewnością siebie. Podczas gry czułem się jednak w miarę pewnie i mam nadzieję, że to pokazałem, i że tak samo będzie w ciągu tych najbliższych kilku tygodni.
* rozmawiała Ilona Kobus (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.