Zwyciężczynie tegorocznej edycji World Grand Prix, również przez olimpijski turniej idą jak burza. Podopieczne Hugh McCutcheona w dotychczasowych czterech spotkaniach przegrały zaledwie dwa sety, dzięki czemu, z dorobkiem dwunastu "oczek", objęły pewne prowadzenie w tabeli grupy B. O ile srebrne medalistki z Pekinu są już pewne awansu do ćwierćfinałów z pierwszego miejsca, o tyle faza ta pozostaje nieosiągalna dla ich dzisiejszych przeciwniczek. Bilans wygranych partii Serbki mają dokładnie odwrotny, niż Amerykanki, a różnica w grze obu drużyn była doskonale widoczna na parkiecie Earls Court.
[Igrzyska Olimpijskie]»