Igrzyska Olimpijskie | 2012-08-03 18:30:52 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Podopieczne trenera Marco Aurelio Motty pokonały dziś reprezentantki Korei Południowej. Turczynki potrzebowały do tego celu aż pięciu setów. Koreanki nie potrafiły zaś pójść za ciosem i po wspaniałej wygranej z Brazylijkami dziś musiały przełknąć gorycz porażki. Aż 27 punktów zdobyła dziś Neslihan Darnel. 21 "oczek" zapisała na swoim koncie Kim Yeon-Koung.
Dla Turcji jest to druga wygrana w tym turnieju olimpijskim, tym ważniejsza, że udało się pokonać pogromczynie Brazylii - Koreanki. Był to mecz z podtekstem, bowiem największa gwiazda drużyny z Azji - Kim Yeon-Koung - ostatni sezon spędziła w tureckim Fenerbahce. Musiała więc zmierzyć się z siatkarkami, które zna z występów w lidze tureckiej. Chociaż Koreanki były wspierane przez rzesze fanów, weszły w ten mecz niemrawo, nie spisywały się zbyt dobrze w obronie, grały nieuważnie. Turczynki bardzo szybko wykorzystały niezbyt dobry start rywalek i błyskawicznie doprowadziły najpierw do pierwszej przerwy technicznej, na której prowadziły 8:3, a następnie do drugiej. Koreanki zdołały zdobyć w tym czasie zaledwie dwa "oczka" - na drugim time-oucie siatkarki trenera Motty miały miażdżącą przewagę - 16:5. Turczynki po wznowieniu gry straciły swoją przewagę, lecz pomimo braku środkowej Edy Erdem Dundar (siatkarka skręciła kostkę w meczu z Serbią) udało się spokojnie wygrać pierwszą partię 25:16, zaś ostatni punkt zdobyła pięknym atakiem Neslihan Darnel.
Przegrana w pierwszej partii podziałała na Koreanki niczym zimny prysznic. Świetnie grała Kim Yeon-Koung i głównie dzięki jej akcjom Azjatkom udało się narzucić swój styl gry oraz swoje tempo. Turczynki jednak się nie poddawały. Co prawda na pierwszej przerwie technicznej rywalki prowadziły 5:8 po dobrym ataku Han Song-Yi, ale kilkanaście minut później siatkarkom trenera Motty udało się wyrównać na 13:13. Później walka toczyła się punkt za punkt (15:16 na drugiej przerwie technicznej). Koreanki włączyły jednak wyższy bieg i szybko zwiększyły swoją przewagę. Brązowe medalistki ME 2011 nie dawały za wygraną, jednak musiały pogodzić się z porażką 23:25 w drugim secie.
Trzecia partia ponownie przyniosła zmianę sytuacji na boisku. Tym razem - podobnie jak w secie inaugurującym ten mecz - na parkiecie rządziły siatkarki z Turcji. Prowadzone przez Marco Aurelio Mottę zawodniczki narzuciły rywalkom swoje tempo gry, dzięki czemu szybko osiągnęły pięciopunktową przewagę (13:8). Brązowe medalistki ME 2011 pokazały swoją siłę w ataku, a kapitalne rozegranie Naz Aydemir sprawiło, że Turcja wygrała trzeciego seta bardzo pewnie 25:18 i była o krok od odniesienia drugiego zwycięstwa w tym turnieju.
Sytuacja w czwartym secie ponownie się zmieniła. Początkowa część tej partii była bardzo zacięta (chociaż na przerwie technicznej 8:7 prowadziły Turczynki), to z czasem do głosu doszły Koreanki. Azjatki zaczęły dominować po tym, jak o czas poprosił Kim Hyung-Sil. Koreanki przegrywały wówczas 9:13. Po wznowieniu gry zdobyły aż 10 punktów, podczas gdy ich rywalki zaledwie 2 (15:19). Zawodniczki z Dalekiego Wschodu doprowadziły do tie-breaka głównie dzięki swojej gwieździe Kim Yeong-Koung. Koreanki wygrały 25:19.
Początek najkrótszego seta w tym meczu był bardzo zacięty. Żaden z zespołów nie potrafił wypracować sobie bezpiecznej przewagi. Na każdą dobrą akcję Koreanek Turczynki odpowiadały swoją świetną akcją. Przy zmianie stron podopieczne trenera Motty prowadziły 8:6. Siatkarki z Dalekiego Wschodu wyrównały jednak na 9:9.Turczynki znów wypracowały sobie dwa "oczka" przewagi (11:9), jednak rywalki zniwelowały tą różnicę. Niesamowita była końcówka meczu. Stalowe nerwy pokazała Neslihan Darnel, która asem serwisowym doprowadziła do piłki meczowej, a następnie doskonałym atakiem zakończyła to spotkanie (15:12)
Turcja - Korea Południowa 3:2 (25:16, 21:25, 25:18, 19:25, 15:12)
Składy drużyn:
Turcja: Toksoy, Sonsirma, Aydemir, Ozsoy, Darnel, Cansu, Kuzubasioglu (L) oraz Uslupehlivan, Kirdar Cemberci, Gumus i Guresen (L)
Korea Południowa: Kim Sa-Nee, Kim Yeon-Koung, Han Song-Yi, Hwang Youn-Joo, Yang Hyo-Jin, Kim Hae-Ran (L) oraz Han Yoo-Mi, Kim Hee-Jin i Lee Sook-Ja
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.