Igrzyska Olimpijskie | 2012-08-03 16:10:12 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Rosjanki nadal bez porażki w grupie A. W dzisiejszym spotkaniu pokonały reprezentację Japonii 3:1. Azjatki miały szansę nawet na zwycięstwo jednak jej nie wykorzystały. Wśród podopiecznych Siergeja Owczynnikowa najwięcej punktów zdobyła Ekaterina Gamova- 29. Po drugiej stronie siatki 23 "oczka" zapisały na swoim koncie Saori Sakoda i Saori Kimura.
Spotkanie rozpoczyna się od prowadzenia Rosjanek 5:2. Chwilę później Japonki zaczynają grać skuteczniej i tracą już tylko dwa oczka do rywalek (6:4). Po przerwie technicznej asem serwisowym popisuje się Takeshita i jej zespół obejmuje prowadzenie 10:9. Blok Inoue i zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni odskakują rywalkom na kolejne punkty (12:9). Wtedy do akcji wkracza Gamova niwelując straty to jednego "oczka" (13:12). Chwilowy przestój w grze Azjatek szybko mija. W kolejnych akcjach to one są lepsze (18:14). Końcówka dostarczyła wielu emocji. Lepsze okazały się jednak Rosjanki, które odrobiły straty i wygrały tego seta 27:25.
Początek drugiej partii jest podobny do poprzedniej. Rosjanki bardzo szybko obejmują prowadzenie 5:3. Wprawdzie Azjatkom udaje się zbliżyć na jedno "oczko", ale rywalki szybko powiększają przewagę (13:8). Trener Masayoshi Manabe prosi o czas, żeby zmobilizować swoje zawodniczki. Po wznowieniu gry udaje im się odrobić dwa punkty, jednak as serwisowy Gamovej sprawia, że rywalki znowu odskakują (16:12). Na tak grające Rosjanki reprezentantki Kraju Kwitnącej Wiśni nie znajdują sposobu. Pojedyncze akcje nie są w stanie odwrócić losów seta, który kończy się wynikiem 25:17.
Trzecia odsłona spotkania rozpoczyna się odwrotnie niż poprzednie. Tym razem to Japonki prowadzą 3:1. Ich rywalki nie zamierzają jednak tak łatwo się poddać i doprowadzają do remisu 4:4. Działa to mobilizująco na zawodniczki po drugiej stronie siatki, które na przerwie technicznej prowadzą 8:5. Po wznowieniu gry dominacja Azjatek jest coraz bardziej widoczna (11:7). Trener Sergey Ovchinnikov prosi o czas. Na niewiele się to zdaje. Skuteczny blok na liderce Sbornej - Gamovej, sprawia, że mamy już 13:9. Rosjanki mimo wielu prób nie były w stanie dogonić rywalek. Nawet w końcówce dwie punktowe zagrywki Estes nie zmieniły wyniku (19:16). Japonki wygrywają pewnie 25:20.
Podrażnione przegranym setem Rosjanki już od początku tego dyktują warunki. Po ataku Gamovej uzyskują trzypunktowe prowadzenie, 6:3. Po przerwie technicznej Japonkom w końcu udaje się odrobić straty (9:9). W kolejnych akcjach walka toczy się punkt za punkt. Dopiero błędy własne Azjatek, dają prowadzanie rywalkom 15:13. Od tego momentu Sborna nie była już do zatrzymania. Z każda minuta podopieczne Sergeya Ovchinnikova zbliżają się do zwycięstwa. Liderki grupy A wygrywają 25:19, a całe spotkanie 3:1.
Japonia - Rosja 1:3 (25:27, 17:25, 25:20, 19:25)
składy zespołów:
Japonia: Takeshita, Yamaguchi, Sakoda, Kimura, Otomo, Inoue, Sano (libero) oraz Araki, Kano, Nakamichi, Shinnabe
Rosja: Borisenko, Perepielkina, Estes, Obmoczajewa, Gamowa, Starcewa, Kriuczkowa (libero) oraz Saszkowa, Merkułowa
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.