Francuska ziemia okazała się szczęśliwa dla rzeszowian. Ale czy przyniosła szczęście także bełchatowianom? W pierwszym meczu, rozgrywanym u siebie, ekipa Roberto Piazzy musiała pogodzić się z dość niespodziewaną porażką z Chaumont VB 52 Haute Marne. Jednak w drugiej potyczce, rozgrywanej na wyjeździe, wydawało się, że tym razem ekipa spod Łodzi nie będzie mieć większych problemów. Zwłaszcza, że w trzech poprzednich decydujących spotkaniach bełchatowianie zaprezentowali się z przyzwoitej strony. W środowym meczu ponownie musieli przełknąć gorycz porażki. Przegrana nie spowodowała braku awansu Polaków do kolejnej rundy prestiżowych europejskich rozgrywkach. Najlepiej punktującym meczu okazał się Mariusz Wlazły (25). W drużynie Chaumont VB 52 Haute Marne najwięcej punktów zdobył Stephen Boyer (17).
[Liga Mistrzów]»