Od startu PlusLigi do pierwszego meczu obu drużyn w Lidze Mistrzów nie minęło zbyt wiele czasu, jednak w ciągu tych kilkunastu tygodni obie ekipy zdążyły zagrać ze sobą dwa spotkania. W pierwszym bliscy niespodzianki byli podopieczni Andrei Anastasiego. W drugim, w ramach superpucharu, zdecydowanie lepsi okazali się siatkarze Roberto Piazzy. Po tych dwóch rozegranych starciach wydawało się, że i tym razem to bełchatowianie wywalczą pierwsze punkty w Lidze Mistrzów. Wszak dzisiejszy pojedynek był jednym z ostatnich przed zbliżającymi się Klubowymi Mistrzostwami Świata, w których siatkarze PGE Skry będą bronić czwartej lokaty sprzed roku. Gdańszczanie dotrzymali kroku swojemu przeciwnikowi tylko do końca drugiego seta. Potem zdecydowanie lepiej zaprezentowali się gospodarze i to oni zanotowali na swoim koncie kolejny tryumf nad gdańską ekipą. Najlepszym siatkarzem starcia okazał się Karol Kłos.
[Liga Mistrzów]»