Najnowsze newsy

Siatkówka - Europejskie puchary

LM: Policzanki dzielą się punktami z Włoszkami
Zacięty bój stoczyły dzisiaj policzanki w wyjazdowym pojedynku z Imoco Volley Conegliano. W pierwszym secie minimalnie lepsze okazały się gospodynie. Później zdecydowanie lepiej radziły sobie mistrzynie Polski, które prowadziły już 2:1. Włoszki nie zrezygnowały jednak z walki o zwycięstwo. Wypracowana przewaga przez miejscowy zespół okazała się za duża dla podopiecznych trenera Jakuba Głuszaka. Tie-break bardzo zmotywował siatkarki Chemika, które wygrały w nim 15:8. Najskuteczniejszymi zawodniczkami w swoich drużynach były: Nicole Marie Fawcett (25 pkt.) oraz Malwina Smarzek (24 pkt.).[Liga Mistrzyń]»

LM, gr. B: Dinamo Moscow pokonuje Krasnodar
Fot.: Anna Szłapa

Siatkarki Dinamo Moskwa pokonały rywalki Krasnodaru w trzech odsłonach, zyskując cenne trzy "oczka" do ogólnej klasyfikacji w Lidze Mistrzyń. Szybkie stracie między drużynami trwało nieco ponad 80 min., a przez ten czas mogliśmy obejrzeć bardzo dobrą grę zawodniczek Moskwy. Ostatnia partia była zdecydowania najbardziej emocjonująca, a przejezdne wygrały ją dopiero po walce na przewagi, 25:27. Zawodniczką spotkania wybrano Goncharovą Nataliyie, która zgromadziła 19 "oczek" dla swojej ekipy. Z dwoma mniej na koncie uplasowała się siatkarka Dinamo Krasnodar, Chaplina.[Liga Mistrzyń]»

W środę czwarta kolejka spotkań w Lidze Mistrzyń
Fot.: Karol Zdyb

W czwartej kolejce Ligi Mistrzyń Chemik Police na wyjeździe zmierzy się Imoco Volley Conegliano, początek spotkania o godzinie 20:30. Trzy godziny wcześniej na boisko wybiegną zespoły Tauron MKS Dąbrowa Górnicza i Fenerbahce SK Stambuł. Transmisja obu meczów w Polsacie Sport.[Liga Mistrzyń]»

Mitja Torkar: PGE Skra jest jednym z najlepszych klubów w Europie
Fot.: Anna Szłapa

Mitja Torkar człowiek legenda słoweńskiej siatkówki, który związany jest z ACH Volley Lublana od 1970 roku. W rozmowie statystyk opowiedział o wspomnieniach z Polski, popularności dyscypliny w swoim kraju oraz o tym, jak zmieniała się jego praca z klubie na przestrzeni lat.[Liga Mistrzów]»

Andrzej Kowal: To był podobny mecz do tego w Rzeszowie
Fot.: Agnieszka Kaźmierska

Asseco Resovia Rzeszów przegrała po raz drugi z Cucine Lube Civitanova 0:3 w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów. - To był podobny mecz do tego w Rzeszowie - powiedział Andrzej Kowal, trener wicemistrzów Polski.[Liga Mistrzów]»

Ferdinando De Giorgi: Mecze z Dynamem były kluczowe
Fot.: Magdalena Kudzia

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle dwukrotnie pokonała w Lidze Mistrzów Dynamo Moskwa i na dwie kolejki przed końcem rywalizacji w grupie zapewniła sobie awans do fazy pucharowej. - To był cel numer jeden. Kolejnym jest awans do Final Four - zapowiedział szkoleniowiec mistrzów Polski.[Liga Mistrzów]»

Dawid Konarski: Kalendarz nam sprzyja
Fot.: Kamil Krawczyk

Ostatnie tygodnie są bardzo intensywne i pracowite dla ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Mistrzowie Polski jednak nie zwalniają tempa. We wtorek pokonując we własnej hali Dynamo Moskwa 3:1 zapewnili sobie awans do fazy play off Ligi Mistrzów. - Kalendarz nam sprzyja - mówił Dawid Konarski, atakujący kędzierzyńskiej drużyny.[Liga Mistrzów]»

LM, gr. E: Knack Roeselare pokonuje Halkbank Ankarę
Fot.: Piotr Wolankiewicz

W drugim pojedynku grupy E po dwóch stronach siatki stanęły ekipy z Belgii i Turcji. Teoretycznie można było spodziewać się szybkiej wygranej tureckiego klubu. Jednak już na początku spotkania twarde warunki podyktował gospodarz meczu, Knack Roeselare. I to właśnie Belgowie zdecydowanie zwyciężyli w tym spotkaniu, choć w drugim secie ekipa gości nie odpuściła i walczyła do końca. Najlepiej punktującym w całym meczu był Hendrik Tuerlinckx (20). Drugie miejsce w tej kategorii zajął były gwiazdor serbskiej siatkówki, Ivan Miljković (12).[Liga Mistrzów]»

LM, gr. C: Zacięte starcie w Izmirze
Fot.: CEV

Kibice zgromadzeni w Atatürk Voleybol Salonu byli świadkami prawdziwego sportowego widowiska. W kolejnym starciu w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, ulubieńcy swojej publiczności zmierzyli się z drużyną z Paryża. Inauguracyjna odsłoan tej rywalizacji padła łupem miejscowych, po czym do wyrównania doprowadzili przyjezdni. Po chwili to właśnie siatkarze trenera Dorian Rougeyrona wyszli na prowadzenie, jednak miejscowi doprowadzili do wyrównania. Z kolei po niezwykle emocjonującej końcówce górą okazała się ekipa prowadzona z ławki trenerskiej przez Glena Hoaga. Imponująca liczbę 37 punktów dla Arkasu zdobył Michael Sánchez Bozhulev.[Liga Mistrzów]»

[2017-02-01 22:04:55]
LM, gr. B: Włosi ponownie lepsi
Fot.: Agnieszka Kaźmierska

Niestety rzeszowianie po raz drugi musieli uznać wyższość włoskiego zespołu. Siatkarze Cucine Lube Civitanova ponownie nie dali zbyt wielu szans rywalowi i w starciu z wicemistrzem Polski nie stracili nawet seta. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala dobrze rozpoczęli ten mecz. W pierwszym secie przez dłuższy czas byli na prowadzeniu, jednak końcówka należała do gospodarzy. Również druga i trzecia partia należała do miejscowych, którzy oddali przeciwnikowi po 16 punktów. Mocnym punktem Włochów była zagrywka. Ten element zdecydowanie utrudnił życie Asseco Resovii. Najlepszymi zawodnikami byli dzisiaj Cwetan Sokołow oraz Osmany Juantorena. Obaj gracze zapisali na swoim koncie po 15 "oczek".[Liga Mistrzów]»

LM, gr. E: W meczu na szczycie grupy E lepsi Włosi
Fot.: CEV

Jednym ze szczytowych środowych pojedynków w ramach prestiżowej Ligi Mistrzów był pojedynek rosyjsko – włoski. W grupie E po dwóch stronach siatki stanęło Biełogorie Biełgorod, które gościło u siebie Sir Sicomę Colussi Perugię. Kibice z pewnością nie mogli narzekać na brak emocji, zwłaszcza w trzeciej partii. Ostatecznie całe spotkanie wygrała drużyna gości, zgarniając do swojej puli dwa punkty. Najwięcej oczek zdobył Alexander Berger (17). Z kolei najlepszym zawodnikiem z ekipy gospodarzy w tej kategorii okazał się weteran rosyjskiej siatkówki, Siergiej Tietiuchin (16).[Liga Mistrzów]»

LM, gr. D: Bełchatowianie z ważną wygraną
Fot.: CEV

Podopieczni trenera Blaina mieli dziś jasno postawiony cel - zakończyć spotkanie z ACH Volley Ljubljana z kompletem punktów na koncie. Dwa wygrane sety pozwoliły mieć nadzieję, że bełchatowianie postawią kropkę na "i" w secie numer trzy. Role jednak nieco się odwróciły i tym razem prym wiedli przyjezdni ze Słowenii. Do czwartej partii bełchatowianie przystąpili mocno zdeterminowani i kontrolowali jej przebieg, nie pozwalając, by rywalizacja przeniosła się na tie-break. Czwarta partia wygrana przez bełchatowian 25:17 pozwoliła zapisać na konto Skry niezwykle cenne trzy punkty.[Liga Mistrzów]»

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane