Organizatorzy tegorocznego Final Four, ekipa z Perugii, wyruszyła do Belgii, aby tam rozegrać przedostatnie spotkanie w grupie E. Siatkarze włoskiego teamu w podróż do Roeselare, wyruszyli bez swojej głównej armaty w ataku - Aleksandara Atanasijevicia. Pomimo to dobrze w ataku spisali się Velizar Chernokozhev oraz Aaron Russell, którzy zdobyli po 19 punktów. Pomimo to drużyna z Półwyspu Apenińskiego, musiała uznać wyższość gospodarza tej rywalizacji. Po pięciosetowej batalii z cennego zwycięstwa cieszyła się drużyna, której barw broni nasz rodak - Piotr Orczyk. Z kolei wśród podopiecznych trenera Rousseaux, najwięcej zdobyczy punktowych uzbierał Hendrik Tuerlinckx (24 pkt.).
[Liga Mistrzów]»