Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2026-04-18 21:09:25 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: PGE Projekt Warszawa

Koniec marzeń o mistrzostwie - Projekt zagra o brązowy medal

Fot. Magdalena Kudzia

Siatkarze PGE Projektu Warszawa musieli uznać wyższość Bogdanki LUK Lublin w drugim meczu półfinałowym PlusLigi, przegrywając sobotnie spotkanie 1-3. Tym samym to gospodarze wywalczyli awans do wielkiego finału, w którym zmierzą się z Aluronem CMC Wartą Zawiercie. Zespołowi z Warszawy pozostaje z kolei rywalizacja o brązowe medale mistrzostw Polski przeciwko Asseco Resovii Rzeszów.

W spotkanie zdecydowanie lepiej weszli gospodarze. Premierowa partia zakończyła się wynikiem 25:14.

W drugim secie walka na parkiecie była dużo bardziej zacięta i ostatecznie doszło do gry na przewagi. Po nerwowej końcówce i zepsutych zagrywkach, z wygranej 26:24 cieszyli się obrońcy tytułu.

Trzecia odsłona spotkania przyniosła przebudzenie zespołu ze stolicy. Podopieczni trenera Kamila Nalepki wyraźnie przejęli inicjatywę na boisku, wygrywając tę część meczu 25:18. Partię, przedłużając jeszcze nadzieje warszawian, pewnym atakiem zamknął Jakub Kochanowski.

W ostatnim secie lublinianie zdołali powrócić do skutecznej gry, wygrywając w pewnym stylu 25:17.


BOGDANKA LUK Lublin – PGE Projekt Warszawa 3-1 (25:14, 26:24, 18:25, 25:17)

BOGDANKA LUK Lublin: Fynnian McCarthy, Mateusz Malinowski, Wilfredo Leon, Aleks Grozdanov, Marcin Komenda, Jackson Young, Maciej Czyrek (L) oraz Kewin Sasak, Daenan Gyimah, Mikołaj Sawicki;

PGE Projekt Warszawa: Jakub Kochanowski, Jan Firlej, Bartosz Bednorz, Jurij Semeniuk, Bartosz Gomułka, Kevin Tillie,Damian Wojtaszek (L) oraz Bartosz Firszt, Linus Weber, Michał Kozłowski, Karol Kłos.

MVP spotkania: Wilfredo Leon (BOGDANKA LUK Lublin)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane