Cucine Lube Civitanova przyjechała do Krakowa w roli faworyta w walce o tytuł najlepszej klubowej drużyny w Europie. Marzenia o dobrym wyniku szybko rozwiał włoski półfinał. Tam mocniejsi okazali się siatkarze Radostina Stoytcheva, jednak podopieczni Gianlorenzo Blenginiego podnieśli się po sobotniej dotkliwej porażce, dzięki czemu mogli cieszyć się z brązowego medalu. - Szczególne podziękowania należą się licznie zgromadzonej publiczności, która stworzyła niesamowitą atmosferę w trakcie tego spotkania - tak skomentował doping kibiców w Tauron Arenie, najlepszy libero Final Four, broniący barw Lube Volley - Jenia Grebennikov.
[Liga Mistrzów]»