Liga Mistrzów | 2016-04-19 20:23:17 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Cucine Lube Civitanova przyjechała do Krakowa w roli faworyta w walce o tytuł najlepszej klubowej drużyny w Europie. Marzenia o dobrym wyniku szybko rozwiał włoski półfinał. Tam mocniejsi okazali się siatkarze Radostina Stoytcheva, jednak podopieczni Gianlorenzo Blenginiego podnieśli się po sobotniej dotkliwej porażce, dzięki czemu mogli cieszyć się z brązowego medalu. - Szczególne podziękowania należą się licznie zgromadzonej publiczności, która stworzyła niesamowitą atmosferę w trakcie tego spotkania - tak skomentował doping kibiców w Tauron Arenie, najlepszy libero Final Four, broniący barw Lube Volley - Jenia Grebennikov.
W ostatnim meczu tegorocznej Ligi Mistrzów, Lube odniosło zwycięstwo na miarę brązowego medalu. Jak możesz podsumować rywalizację przeciwko Asseco Resovii?
Jenia Grebennikov: - To zwycięstwo było dla nas ważne, bo w sobotnim półfinale zaprezentowaliśmy się po prostu źle. Muszę powiedzieć, że ten mecz o brąz był dobry w naszym wykonaniu. Mam nadzieję, że tę dyspozycję utrzymamy w rozgrywkach ligowych. Szczególne podziękowania należą się licznie zgromadzonej publiczności, która stworzyła niesamowitą atmosferę w trakcie tego spotkania.
Jaki element gry zadecydował, że to właśnie Lube sięgnęło po medal?
- Trudno powiedzieć, wydaje mi się, że każdy. Przede wszystkim od pierwszej rozegranej akcji byliśmy skoncentrowani na naszej grze. Do tego dołączyliśmy dobrą dyspozycję w poszczególnych elementach takich jak blok, obrona czy serwis.
Czy po porażce w półfinale, ciężko wam było odzyskać mentalną siłę przed spotkaniem o brąz?
- Trento zagrało wyśmienicie w tym meczu, dzięki czemu pokonali nas w trzech setach. Po prostu nasz rywal był od nas lepszy w sobotę. My z kolei w niedzielę pokazaliśmy skuteczną siatkówkę, czyli taką, jaką prezentowaliśmy na początku sezonu we włoskiej lidze.
Czy ten brązowy medal, będzie dla was dodatkową motywacją przed meczami półfinałowymi w lidze?
- Z pewnością zapewni naszej drużynie pewność siebie, której nam brakuje. Z czterech meczy jakie ostatnio rozegraliśmy, wygraliśmy tylko jeden. Teraz musimy zagrać tak, żeby uzyskać awans do wielkiego finału w Serie A, ponieważ nasz zespół prezentuje duży potencjał i zasługujemy, aby powalczyć o złoto.
* Rozmawiała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.