Jednym z najbardziej emocjonujących spotkań trzeciego dnia kwalifikacji okazał się mecz pomiędzy Niemcami a Estończykami. Ewentualne zwycięstwo Estończyków mogłoby przybliżyć ich do awansu na Mistrzostwa Świata, w sytuacji, gdyby Belgowie w dwóch najbliższych meczach stracili punkty. Sprawa awansu do tego turnieju ważna jest także dla Niemców, którzy przed trzema laty wywalczyli, dość niespodziewanie, brązowy medal. Jeszcze przed rozpoczęciem turnieju wydawać się mogło, że to właśnie zawodnicy Gianiego będą pewną drużyną do wywalczenia przepustki, ich gra w kwalifikacjach nie jest rewelacyjna. Mimo to udało im się dziś wygrać i pokonać Estończyków w tie – breaku. To oznacza, że Niemcy zanotowali na swoim koncie cenne 2 punkty, jednak Estończycy mimo porażki wciąż zajmują lepszą pozycję w tabeli, bo na swoim koncie mają aż 7 punktów (Niemcy mają 5). W niemieckiej ekipie najlepiej punktował Simon Hirsch (24), a wśród Estończyków – Robert Täht (20).
[Mistrzostwa Świata Mężczyzn]»