Mecz pomiędzy Niemcami a Białorusinami był tak naprawdę pojedynkiem „o nic”. Wczorajsza porażka podopiecznych Andrei Gianiego całkowicie pozbawiła zawodników i kibiców marzeń o możliwości zagrania podczas przyszłorocznych Mistrzostw Świata. Taką postawę niemieckich siatkarzy z pewnością można potraktować jako ogromne rozczarowanie. Zwłaszcza, że wydawało się, że będą oni faworytem do zdobycia ostatniej, europejskiej przepustki. Tymczasem zanotowali na swoim koncie aż 2 porażki i 3 zwycięstwa – w tym to dzisiejsze przeciwko Białorusinom. Po raz kolejny brązowi medaliści Mistrzostw Świata 2018 zagrali bardzo słabo w ataku (45%) i bloku (zaledwie 2 punktowe bloki). Ich rywale, którzy nie należą do europejskiej i światowej czołówki, w ataku zanotowali 48% skuteczności i trzykrotnie więcej punktowych bloków. Co ciekawe, dziś na boisku pojawił się Noah Baxpöhler, który w poprzednich spotkaniach nie miał ani razu okazji, aby wystąpić w spotkaniu. W zwycięskiej drużynie najwięcej punktów zdobył Daniel Malescha. Atakujący zanotował na swoim koncie 17 punktów. Wśród Białorusinów najlepszy okazał się Pavel Audochanka (12).
[Mistrzostwa Świata Mężczyzn]»