Wielu emocji dostarczyli dziś kibicom reprezentanci Korei i Czech, którzy rozstrzygnęli losy tego spotkania dopiero w tie-breaku. Sety wygrywane "na zmianę" więcej szczęścia po końcowym gwizdku sędziego dały siatkarzom po czeskiej stronie siatki, którzy w decydującej partii wygrali 12:15. Ojcami tego sukcesu byli bez wątpienia Stokr i Baranek, kończący spotkane z imponującymi wynikami 25 i 21 punktami na swoich kontach, W teamie Korei Połuniowej najwięcej punktów dla ekipy zdobył Myung-Geun Song (16), nie pomogło to jednak przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
[Liga Światowa]»