Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2015-06-05 22:54:32 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. B: Trzecia wygrana "biało-czerwonych"

Fot.: FIVB

Trzeci mecz i trzecie zwycięstwo polskiego zespołu w tegorocznych rozgrywkach Ligi Światowej. Dzisiaj po niezwykle emocjonującym pojedynku "biało-czerwoni" pokonali Iran 3:1. Podopiecznym trenera Stephana Antigi jedynie w trzecim secie przytrafiła się chwila rozluźnienia, co wykorzystali rywale. Niekwestionowanym liderem naszej drużyny był Bartosz Kurek, który zdobył aż 29 punktów. W ręce atakującego powędrowała także statuetka MVP.

Spotkanie numer trzy polskiej reprezentacji w tegorocznej Lidze Światowej rozpoczyna się od długiej akcji, którą ze skrzydła kończy Mateusz Mika. Błędy własne Iranu pozwalają "biało-czerwonym" na powiększenie przewagi (3:1). Kolejne, skuteczne kontry zwiększają prowadzenie zespołu gospodarzy (5:2). Złą passę w drużynie gości zagraniem ze środka przerywa Seyed (5:3). Michał Kubiak blokuje Amira Ghafoura, dzięki czemu na pierwszej przerwie technicznej Polacy prowadzą 8:4. Wśród przyjezdnych wynik dobrym serwisem stara się ratować Farhad Ghaemi (10:8). W następnych akcjach mamy festiwal zepsutych zagrywek (13:12). Atak ze środka Mateusza Bieńka daje podopiecznym Stephana Antigi 16 punkt, co pozwala zejść na drugi regulaminowy czas (16:14). Kiedy na skrzydle zatrzymany zostaje Mojtaba Mirzajanpour trener Slobodan Kovac przerywa grę (18:15). Chwila odpoczynku podziałała bardzo korzystnie na Irańczyków, którzy po zagraniu Ghafoura zmniejszają straty do dwóch "oczek" (19:17). Na nic się to jednak zdaje, bowiem kolejnym blokiem popisuje się Piotr Nowakowski (21:17). Do tego punkt z zagrywki dokłada Mateusz Mika (22:17). W tym momencie o kolejny czas prosi szkoleniowiec gości. W końcówce w szeregach "biało-czerwonych" doszło do chwilowego rozluźnienia (22:18), jednak bardzo szybko grę dwoma atakami ze skrzydła uspokił Kubiak (24:19). Ostatecznie partię zagraniem z szóstej strefy kończy Mika. Polacy wygrywają 25:20.

Druga odsłona meczu rozpoczyna się dość wyrównanie (2:2). Skuteczna kiwka w wykonaniu Kubiaka pozwala Polakom "odskoczyć" na dwa "oczka" (4:2). W kolejnych minutach "biało-czerwoni" spokojnie utrzymują swoje prowadzenie (7:5). Wykorzystana kontra przez Bartosza Kurka sprawia, że mamy pierwszą przerwę techniczną, przy prowadzeniu polskiej reprezentacji 8:6. Po powrocie na boisko drużyny grają "punkt za punkt", jednak w nieco lepszej sytuacji są podopieczni trenera Antigi (10:8, 13:11). W dzisiejszym spotkaniu Ghafour od czasu do czasu ma problemy z przebiciem się przez szczelny blok "biało-czerwonych" (15:12). Ghaemi przy zagrywce przechodzi linię dziewiątego metra, co sprawia, że mamy drugą przerwę techniczną (16:14). Jak na razie przyjezdni mimo starań nie są w stanie całkowicie odrobić strat (17:15). W zespole gości, trener Kovac dokonuje podwójnej zmiany. Na boisku w miejsce Ghafoura i Saeida Maroufa pojawiają się Mehdi Mahdavi oraz Shahram Mahmoudi. Jak na razie te taktyczne roszady nie przynoszą efektu, bowiem Polacy spokojnie realizują swoje założenia (19:17). Atomowa zagrywka Kubiaka przybliża polską drużynę do zwycięstwa (22:18). O kolejny czas prosi szkoleniowiec Iranu. W końcówce przyjezdni zaczynają odrabiać straty. Asem popisuje się Ghaemi i mamy 23:21. Seta identycznym zagraniem kończy jednak Kurek, dzięki czemu Polacy wygrywają 25:22.

Po dłuższej przerwie oba zespoły powróciły na boisko bardzo zmotywowane. Po chwilowej grze "punkt za punkt" Irańczycy zaczynają budować przewagę. Dzięki atakowi Ghaemiego goście obejmują prowadzenie 4:6. Polacy mimo starań jak na razie nie są w stanie odrobić strat (5:8). Wznawiając grę po przerwie technicznej na środku melduje się Nowakowski (6:8). Goście z minuty na minutę zaczynają coraz śmielej radzić sobie na boisku. Ich przewaga bardzo szybko wzrasta do czterech punktów (7:11). Trener Antiga chcąc ratować sytuację prosi o czas. "Czarną" serię skutecznym atakiem przerywa Kurek (8:12). Do drugiej regulaminowej przerwy sytuacja niewiele się zmienia (12:16). Po powrocie na parkiet podopieczni szkoleniowca Kovaca spokojnie kontrolują przebieg gry, nie pozwalając "biało-czerwonym" na odbudowę (12:18). W zespole gospodarzy dochodzi do zmiany rozgrywającego, Fabiana Drzyzgę zamienia Grzegorz Łomacz. W końcówce Polakom udaje się odrobić kilka "oczek". Najpierw znakomitą zagrywką popisał się Bieniek, a do tego kilka punków łatwo oddali przyjezdni (21:24). Ostatecznie jednak seta zepsutą zagrywką kończy Kurek i Irańczycy wygrywają 21:25.

Przegrana w trzecim secie podziałała bardzo mobilizująco na "biało-czerwonych", którzy po dwóch asach serwisowych Kurka obejmują prowadzenie 4:1. W tym momencie o czas poprosił trener Kovac. Atakujący polskiej reprezentacji w tym momencie jest pewniakiem, który kończy każdą piłkę (7:3). Dodatkowo Nowakowski swoją zagrywką znacznie utrudnia życie przyjmującym drużyny gości. Przyjezdni nie zamierzają jednak poddać się bez walki. (9:6). Polacy tym razem pilnują, żeby rywale się nie "rozegrali". Na chwilowe kłopoty najlepszym rozwiązaniem okazuje się doskonale funkcjonujący blok (10:6, 12:6). Ten fragment spotkania wydaje się być wręcz perfekcyjny w wykonaniu drużyny gospodarzy (14:8). Swoje "oczka" w ataku dokłada także Mika, dzięki czemu na drugim regulaminowym czasie "biało-czerwoni" prowadzą 16:10. Okazuje się, że Polacy nie mogą być jeszcze pewni zwycięstwa, gdyż w polu serwisowym bardzo groźny jest Mohammadjavad Manavinezhad (17:13). Wśród podopiecznych trenera Antigi w trudnych momentach po raz kolejny można liczyć na Kurka (20:16). W tej fazie seta goście duży nacisk kładą na zagrywkę, która pozwala im zdobywać punkty (20:18). Końcówka partii to zacięta walka po obu stronach siatki (22:21). W ważnym momencie, w antenkę trafia Kurek i mamy remis 22:22. W tym momencie o czas prosi szkoleniowiec gospodarzy. Z opresji polski zespół ratuje Mika (23:22). Z sytuacyjnej piłki kończy Shahram Mahmoudi, co zapowiada jeszcze spore emocje (23:23). Ostatecznie po nerwowej końcówce lepsi okazują się Polacy, którzy po bloku Kurka wygrywają 27:25, a w całym meczu 3:1.

Polska - Iran 3:1 (25:20, 25:22, 21:25, 27:25)

Składy zespołów:

Polska
: Kurek, Drzyzga, Bieniek, Nowakowski, Mika, Kubiak, Zatorski (L) oraz Możdżnek, Łomacz

Iran: Ghaemi, Mousavi, Marouf, Ghafour, Mirzajanpour, Faezi, Zarif (L) oraz Alizadeh (L), Ebadipour, Senobar, Gholami, Manavinezhad, Mahmoudi.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane