Liga Światowa | 2015-06-06 23:01:56 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Polscy siatkarze nadal bez przegranej w Lidze Światowej. W dzisiejszym spotkaniu po zaciętej, pięciosetowej walce mistrzowie świata drugi raz w ten weekend pokonali Iran. Tym razem goście zawiesili nieco wyżej poprzeczkę. Podopieczni Slobodana Kovaca już na samym początku pokazali, że mają wielką ochotę na pierwsze punkty. Ostatecznie o losach spotkania musiał zadecydować tie-break. W nim od samego początku prym wiedli Polacy, którzy zwyciężyli 15:6. MVP meczu wybrany został Michał Kubiak.
Już od początku drugiego meczu pomiędzy Polską, a Iranem "biało-czerwoni" pokazują, że szczelny blok jest ich skuteczną bronią, by zatrzymać rywala (2:1). Goście po chwilowej niemocy w ataku dość szybko wracają na właściwe tory (4:4). Do przerwy technicznej żaden z zespołów nie potrafi zbudować bezpiecznej przewagi (7:7). Po chwili odpoczynku Piotr Nowakowski swoją zagrywką znacznie utrudnia "życie" irańskim przyjmującym, dzięki czemu Polacy mogą wyprowadzać skuteczne kontry i odskoczyć na dwa "oczka" (10:8). Niestety podopieczni trenera Stephana Antigi szybko trwonią prowadzenie (11:11). Skuteczny serwis Seyeda Mohammada Mousaviego Eraghiego pozwala przyjezdnym zbudować przewagę (13:15). Ten fragment seta należy zdecydowanie do Irańczyków. Słabsze przyjęcie w polskiej ekipie sprawia, że ciężko jest wyprowadzić skuteczny atak, co sprawia, że starty do rywali się powiększają (14:18). Gospodarze dzisiejszego spotkania nie zamierzają się łatwo poddać. Po chwilowym kryzysie z akcji na akcję ich gra ulega poprawie. Po wygranej przepychance na siatce przez Nowakowskiego na tablicy mamy już wynik 17:18. Końcowe akcje pierwszej partii nieco lepiej rozgrywają podopieczni trenera Slobodana Kovaca (19:22). Szkoleniowiec polskiej reprezentacji chcąc jeszcze zmotywować swoich zawodników prosi o czas. Na niewiele się to jednak zdaje, gdyż goście po ataku ze środka Seyeda wygrywają 22:25.
Podrażnieni Polacy drugą odsłonę meczu rozpoczynają z "wysokiego c". Dobra zagrywka Mateusza Bieńka i skuteczna gra na siatce pozwala gospodarzom objąć prowadzenie 4:1. Po znakomitym początku w szeregach "biało-czerwonych" ponownie nastąpiło chwilowe rozluźnienie, co poskutkowało tym, że po zepsutym serwisie Bartosza Kurka zrobił się remis 5:5. Od tego momentu gra się wyrównała (7:7). Po powrocie na boisko podopieczni trenera Antigi kolejny raz próbują odbudować swoją przewagę (10:7). Wydaje się, że aktualnie Polacy są na fali wznoszącej (12:8). Szkoleniowiec przyjezdnych chcąc uspokoić swoich zawodników prosi o czas. W irańskim obozie zaczyna się robić coraz bardziej nerwowo (16:11). Jak na razie nic nie jest w stanie pokonać aktualnych mistrzów świata (17:13). Przyjezdni jeszcze pojedynczymi atakami starają się odmienić losy seta (19:16). Kiedy wydawało się, że końcówka będzie tylko formalnością dla "biało-czerwonych" ich rywale znacznie poprawili swoją grę i zrobiło się niezwykle ciekawie (24:22). Ostatecznie set kończy się w dość nerwowych okolicznościach, po dotknięciu siatki przez Irańczyków (25:23).
Po dłuższej przerwie zawodnicy nieco się uspokoili i trzeciego seta rozpoczynają bardzo wyrównanie (3:3, 5:5). Kiwka w wykonaniu Michała Kubiaka pozwala Polakom odskoczyć na dwa "oczka" (7:5). W kolejnych minutach gra toczy się "punkt za punkt", jednak w lepszej sytuacji są gospodarze, którzy ciągle utrzymują swoje prowadzenie (9:7, 11:9). Podwójny blok Andrzeja Wrony i Bartosza Kurka na Farhadzie Ghaemim sprawia, że trener Kovac prosi o czas (13:9). Kolejne wykorzystywane kontry pozwalają polskiemu zespołowi na powiększanie przewagi (15:10). W trudnej sytuacji kiwa Mateusz Mika i mamy drugą przerwę techniczną (16:11). Po drugiej przerwie technicznej mistrzowie świata z akcji na akcję zaczynają coraz bardziej odskakują Iranowi (19:14). Przyjezdni własnymi błędami nie poprawiają swojej sytuacji. Kiedy na rozegraniu myli Mehdi Mahdavi na tablicy jest już wynik 21:14. Końcówka okazuje się już tylko formalnością i po asie serwisowym Kurka Polacy wygrywają 25:16.
Kolejna odsłona spotkania ponownie rozpoczyna się wyrównanie (2:2). Goście popełniając niewymuszone błędy łatwo oddają punkty Polakom, którzy prowadzą 5:3. Z sytuacyjnej piłki kończy Mika i mamy pierwszą przerwę techniczną (8:5). Po powrocie na boisko przyjezdni nieco poprawili grę i po kiwce Shahrama Mahmoudiego doprowadzają do remisu 9:9. Po bloku na Kubiaku pod siatką zrobiło się bardzo nerwowo, co w efekcie skończyło się czerwonymi kartkami dla obu reprezentacji (11:13). Negatywne emocje skutecznym atakiem uspokaja Kurek (12:13). Pojedynczym blokiem popisuje się Wrona i stan seta się wyrównuje (14:14). Po drugim regulaminowym czasie atakiem z szóstej strefy Milad Ebadipour daje swojej drużynie prowadzenie 15:17. Im bliżej końca seta tym, podopieczni trenera Kovaca coraz śmielej poczynają sobie na boisku (16:20). O kolejną przerwę prosi Stephan Antiga. Krótki odpoczynek podziałał mobilizująco na Polaków, którzy mozolnie odrabiają straty (19:21, 20:21). Ostatecznie jednak Irańczycy nie dają wydrzeć sobie zwycięstwa (22:25).
Tie-breaka pewnym atakiem z przechodzącej rozpoczyna Bieniek. Szybko na to zagranie odpowiada Ebadipour. Dwa błędy Irańczyków sprawiają, że Polacy obejmują prowadzenie 3:1. Do tego punktową zagrywkę dokłada Kubiak (4:1). Kiedy Kurek obija blok rywala, trener Kovac prosi o czas (6:2). Kolejne wykorzystane kontry powiększają przewagę "biało-czerwonych" do sześciu "oczek" (8:2). Znakomitą passę autową zagrywką przerywa Bieniek (8:3). Polacy niesieni dopingiem kibiców pewnie kroczą po czwartą wygraną w tegorocznej Lidze Światowej (10:3). Końcówka spotkania okazała się tylko formalnością. Spotkanie kończy się zepsutym serwisem Ghaemiego. Polacy wygrywają 15:6, a w całym pojedynku 3:2.
Polska - Iran 3:2 (22:25, 25:22, 25:16, 22:25, 15:6)
składy zespołów:
Polska: Drzyzga, Kubiak, Nowakowski, Kurek, Mika, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Jarosz, Wrona, Możdżonek, Buszek
[b]Iran: Marouf, Mahmoudi, Gholami, Ghaemi, Ebadipour, Seyed, Zarif (libero) oraz Alizadeh (libero), Mahdavi, Senobar, Manavinezhad
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.