Ciężką batalię stoczyć musieli zawodnicy z Budvy, by sięgnąć po wygraną z Berlinem Recykling Volleys. Mimo iż zespół gospodarzy prowadził już 2:0, niezrażeni niemieccy przeciwnicy powrócili do gry i w trzecim secie oddali rywalom tylko szesnaście punktów. Zespół Marka Lebedewa na swoją korzyść rozstrzygnął także partię numer cztery, jednak w decydującym secie górą byli znów rywale. W całym meczu aż dwadzieścia siedem punktów, z czego dwa efektywnym blokiem, zanotował kapitalny Yosleyder Cala.
[Liga Mistrzów]»