Wygląda na to, że rzeszowianie powoli odbudowują swoją formę sprzed kilku tygodni. Dzisiaj, w pierwszym rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów zespół Asseco Resovii pokonał na wyjeździe Berlin Recycling Volleys 3:2. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala znakomicie rozegrali premierowego seta, gdzie praktycznie nie pozwolili na wiele rywalowi. Później gra toczyła się wyrównanie, jednak Pasi po drugiej przerwie technicznej znacznie odskoczyli miejscowym. Kolejne dwie partie nie były już jednak takie idealnie. W momencie kiedy na boisku pojawił się Christian Dunnes, w niemieckiej drużynie coś drgnęło, czego efektem okazał się remis w meczu, 2:2. Tie-break to ponownie dominacja graczy z Podkarpacia, którzy dzięki zwycięstwu powrócili na fotel lidera grupy C.
[Liga Mistrzów]»