Liga Mistrzów | 2014-12-17 21:04:41 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl
- Cieszę się, że razem z drużyną odniosłem w tym dniu zwycięstwo. To najlepszy prezent jaki mogłem dostać - powiedział po meczu z Hypo Tirolem Innsbruck Kacper Piechocki, który w dniu spotkania obchodził 19 urodziny.
- Mecz nie był łatwy, ale wiadomo, że to jest Liga Mistrzów i tutaj nie ma słabych drużyn. Z każdym, bez względu na to kto stanie po drugiej stronie siatki, trzeba się mocno napracować, żeby zdobyć jakieś punkty. Drużyna z Innsbrucka po raz drugi pokazała się z nami z bardzo dobrej strony. Jesteśmy silniejsi w tych końcówkach i dla nas to też jest ważne. Może trochę gorzej zaczynamy i musimy nad tym popracować, ale lepiej gonić i wygrywać niż miałoby być na odwrót.
- Cieszymy się z tego, że awansowaliśmy do kolejnej rundy, bo to było najważniejsze. Możemy dalej spokojnie pracować i skupić się na przyszłości. Na pewno nie będzie tak, że odpuścimy pozostałe mecze w grupie. Będziemy chcieli wygrywać za trzy punkty w kolejnych spotkaniach.
- Dziękuję bardzo kibicom za odśpiewane "sto lat". To było bardzo miłe uczucie. Kibice są niesamowici. Wiadomo, że w całej Polsce, ale uważam, że w Bełchatowie są naprawdę fantastyczni.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.