W drugim dniu rywalizacji grupy B, podopieczni trenera Gheorghe Cretu, zmierzyli się z ekipą Les Bleus. W pierwszym secie zdobyli zaledwie 13 punkty, po czym w drugiej odsłonie już 22 "oczka". Jednak i ten wynik nie pozwolił im cieszyć się z wygranej partii. Dopiero trzecia odsłona spotkania przyniosła Estończykom zwycięskie rozstrzygnięcie. Pomimo tego ostatnie słowo w tym meczu mieli Les Bleus, dla których najwięcej punktów zdobył MVP tegorocznej Ligi Światowej Earvin NGapeth (22 pkt.)
[Mistrzostwa Europy mężczyzn]»