Środowy mecz PGE Skry Bełchatów z Dynamem Moskwa był ważny dla obu drużyn. Dotychczasowo ani jedna, ani druga drużyna nie odniosła zwycięstwa w ramach Ligi Mistrzów. Porażka czy to dla bełchatowian czy dla moskwiczan pozbawia dany zespół szans na wyjście z grupy. Po słabszym występie ekipy Roberto Piazzy w Zawierciu kibice mogli obawiać się formy i dyspozycji swoich ulubieńców. Obawy okazały się niepotrzebne, bo bełchatowianie w meczu wyjazdowym w Rosji zaprezentowali się naprawdę dobrze. Spotkanie było naprawdę wyrównane, a po ostatnim gwizdku cieszyli się goście. W pojedynku polsko-rosyjskim najlepiej zaprezentował się Paweł Krugłow. Atakujący Dynama zdobył 22 punkty. Z kolei wśród bełchatowian błyszczał Bartosz Bednorz, który dla swojej drużyny zdobył zaledwie punkt mniej.
[Liga Mistrzów]»