Liga Mistrzów | 2018-01-17 20:08:21 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: CEV / inf. własna
Środowy mecz PGE Skry Bełchatów z Dynamem Moskwa był ważny dla obu drużyn. Dotychczasowo ani jedna, ani druga drużyna nie odniosła zwycięstwa w ramach Ligi Mistrzów. Porażka czy to dla bełchatowian czy dla moskwiczan pozbawia dany zespół szans na wyjście z grupy. Po słabszym występie ekipy Roberto Piazzy w Zawierciu kibice mogli obawiać się formy i dyspozycji swoich ulubieńców. Obawy okazały się niepotrzebne, bo bełchatowianie w meczu wyjazdowym w Rosji zaprezentowali się naprawdę dobrze. Spotkanie było naprawdę wyrównane, a po ostatnim gwizdku cieszyli się goście. W pojedynku polsko-rosyjskim najlepiej zaprezentował się Paweł Krugłow. Atakujący Dynama zdobył 22 punkty. Z kolei wśród bełchatowian błyszczał Bartosz Bednorz, który dla swojej drużyny zdobył zaledwie punkt mniej.
Dynamo Moskwa – PGE Skra Bełchatów 2:3 (15:25, 25:23, 20:25, 25:23, 12:15)
Składy drużyn:
Dynamo Moskwa: Antipkin, Ostapienko, Markin, Szczerbinin, Krugłow, Kooy, Jermakow (l) oraz Kalinin, Strilczuk, Jakowlew, Mielnikow, Bragin (l), Czanczikow
PGE Skra Bełchatów: Lisinac, Wlazły, Kłos, Bednorz, Ebadipour, Łomacz, Piechocki (l) oraz Janusz, Romać, Czarnowski, Penczew, Milczarek (l)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.