W pierwszym półfinałowym bratobójczym pojedynku naprzeciw siebie stanęły ekipy z Biełgorodu i Kazania. Ilość gwiazd światowego formatu na jednym metrze kwadratowym była niewyobrażalnie duża. Na boisku brak jednak było sentymentów i każda z ekip robiła wszystko, by zakończyć to spotkanie na swoją korzyść. Trener Alekno jako element zaskoczenia postanowił zastosować manewr z Mikhaylovem na pozycji przyjmującego. Na nic się to jednak zdało, gdyż od trzeciego seta na parkiecie zdecydowanie dominowali mistrzowie Rosji prowadzeni przez trenera Szypulina, wygrywając pierwszy półfinał 3:1. Ich rywalem w jutrzejszym finale będzie wygrany z pary Jastrzębski Węgiel - Halkbank Ankara.
[Liga Mistrzów]»