Bardzo pewnym zwycięstwem nad reprezentacją Rosji swoje zmagania w Lidze Światowej rozpoczęli biało-czerwoni. Ekipa trenera Woronkowa nie przyjechała do Gdańska w swoim najsilniejszym składzie, ale podkreślić należy, że w polskim teamie od ubiegłorocznych Mistrzostw Świata również zaszło wiele zmian. Dziś Stefan Antiga postawił m.in.: na Mateusza Bieńka, który zadebiutował w narodowych barwach w możliwie najlepszy sposób, kończąc to spotkanie ze statuetką MVP.
[Liga Światowa]»