Sporo emocji dostarczył mecz kończący zmagania w grupie A. Reprezentacja Serbii musiała się dzisiaj bardzo namęczyć, żeby pokonać Kamerun 3:1. Zawodnicy z Afryki kolejny raz pokazali, że nie należy lekceważyć, gdyż niewiele brakowało, a zapisaliby na swoim koncie pierwszy punkt na tych Mistrzostwach Świata. Tak się jednak nie stało, gdyż podopieczni Igora Kolakovica w ważnym momencie zachowali więcej zimnej krwi i to oni mogli cieszyć się z wygranej.
[Mistrzostwa Świata Mężczyzn]»