Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Świata Mężczyzn

Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2014-09-07 18:30:39 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

MŚ, gr. A: Polacy z kompletem zwycięstw

Fot.: FIVB

W ostatnim meczu biało-czerwonych w grupie A siatkarskich Mistrzostw Świata na drodze podopiecznych Stephana Antigi stanęła reprezentacja Argentyny. Team Julio Velasco nie był jednak w stanie zagrozić dobrze dysponowanym Polakom, którzy kroczą w tym turnieju od zwycięstwa do zwycięstwa.

Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia Argentyńczyków, którym dzielnie przewodził bełchatowski duet Conte - Uriarte. Biało-czerwoni bardzo szybko doprowadzili do remisu i na tablicy wyników pojawił się wynik 3:3. Chwilowa przewaga rywali Polaków bardzo szybko została zniwelowana przez zagrywkę Mariusza Wlazłego, który raz po raz częstował przeciwnika soczystym uderzeniem. Na pierwszej przerwie technicznej podopieczni francuskiego szkoleniowca mieli na swoim koncie punkt przewagi. Po powrocie a plac gry gospodarze całego turnieju sukcesywnie powiększali różnicę punktową m.in. dzięki skutecznej grze Piotra Nowakowskiego ze środka siatki (12:9). Przy stanie 18:12 sytuację próbował jeszcze ratować trener Vealsco czy to poprzez wykorzystanie przysługującego mu czasu, czy poprzez dokonanie kilku zmian w składzie. Te manewry na niewiele się jednak zdały i wkrótce Polacy byli w posiadaniu pierwszej piłki setowej. Partia zakończyła się udanym zagraniem dobrze spisującego się w tym spotkaniu Winiarskiego (25:20).

Druga partia to kontynuacja dobrej gry w wykonaniu podopiecznych trenera Antigi, którym bardzo zależało na zainkasowaniu pełnej puli za to spotkanie. Początek seta należał więc do biało-czerwonych, którzy dzięki mądrej grze bardzo szybko osiągnęli prowadzenie (5:1). Zaniepokojony tyn stanem rzeczy trener Julio Velasco bardzo szybo przywołał do siebie swoich podopiecznych by nieco pobudzić ich do walki. Te manewr przyniósł zamierzone efekty i Argentyńczycy bardzo szybko doprowadzili do remisu po 7. Pierwsza przerwa techniczna to jedno oczko więcej po stronie gospodarzy turnieju. Chimeryczna gra Gonzaleza pozwoliła Polakom na wypracowanie sobie kilku punktów przewagi(12:9). Od tego momentu polski team kontrolował przebieg tej partii, mając na swoim koncie te kilka punktów przewagi. Przy prowadzeniu 20:14 przez Polaków zdenerwowanie trenera Velasco sięgało już zenitu, ale nawet wzięty przez niego czas nie zmienił obrazu gry i bliżej zakończenia tej partii na swoją korzyść byli biało-czerwoni. Tak wysokie prowadzenie nie dało rywalom żadnych szans na rozwinięcie skrzydeł i to Polacy bardzo szybko zakończyli tę partię na swoją korzyść (25:20).

Trzeci, i jak się okazało, ostatni set rozpoczął się od zaciętej gry po obu stronach siatki. Szybciej do rywalizacji po nieco dłuższej przerwie powrócili Polacy, którzy szybko wypracowali sobie dwa punkty przewagi. Rywale jednak nie zamierzali się poddać i po bloku na Mice bardzo szybko doprowadzili do remisu po 7. Argentyńczycy zaczęli lepiej reagować na decyzje Zagumnego i wkrótce to oni uzyskali dwa punkty przewagi nad biało-czerwonymi (9:11). W tym też momencie swoich podopiecznych przywołał do siebie trener Antiga. Po powrocie na plac gry polski team bardzo szybko zabrał się za odrabianie strat i starał się prowadzić wyrównaną walkę z rywalem. Wysoka dyspozycja Winiarskiego pozwoliła jego kolegom na wypracowanie sobie dwóch punktów przewagi w najlepszym możliwym momencie (18:16). Ten dystans punktowy był kontrolowany przez Polaków aż do samego końca partii. Możliwość zakończenia tego seta na swoją korzyść pojawiła się po błędzieConte w ataku (24:21). Ostatecznie partia zakończyła się minimalną różnicą punktową na korzyść biało-czerwonych (25:23)


Polska - Argentyna 3:0 (25:20, 25:20, 25:23)

Składy zespołów:

Polska: Winiarski, Wlazły, Nowakowski, Mika, Kłos, Zagumny, Zatorski (L) oraz Kubiak, Konarski, Drzyzga;

Argentyna: Sole, Gonzalez, Conte, Filardi, Ramos, Uriarte, Closter (L) oraz Darraidou, Quiroga, Crer, De Cecco, Toro;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane