Spotkanie pomiędzy zespołami Polski i Izraela należało do kategorii tych, które po prostu należy wygrać. Podopieczne Alojzego Świderka był więc bezlitosne dla swoich rywalek, szybko kończąc całe spotkanie na swoją korzyść. Największą pogromczynią okazała się Karolina Kosek, która swoimi zagrywkami siała spustoszenie po drugiej stronie siatki.
[Mistrzostwa Europy kobiet]»