W ostatni wtorek września rozpoczęły się zmagania w ramach czwartej kolejki Superligi. Termin dość niecodzienny, ponieważ kibice rosyjskiej ligi przywykli do oglądania spotkań głównie pod koniec tygodnia. I choć termin mógł niekoniecznie sprzyjać większej oglądalności pojedynków, emocji znów nie brakowało. Po raz kolejny aktualny Mistrz Rosji, Zenit Kazań, zagrał hit kolejki. Drużyna Władimira Alekny podejmowała tym razem Biełogorie Biełgorod, jednego z odwiecznych i największych swoich rywali. Jeszcze przed tym pojedynkiem wielu obstawiało, że passa zwycięstw Zenitu może zakończyć się po meczu na szczycie. W rzeczywistości Zenit choć nieco osłabiony, bo gra bez Matthew Andersona, dał radę pokonać odwiecznych rywali w trzech setach.
[Ligi zagraniczne]»