Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2026-05-04 11:18:55 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: Indykpol AZS Olsztyn

Rozgrywający zostaje w Olsztynie

Fot. Magdalena Kudzia

Rozgrywający, który na boisku wnosił dobrą energię oraz jakościowe zmiany. Za każdym razem prezentował pełne zaangażowanie, pomagając zespołowi utrzymać rytm gry. Łukasz Kozub pozostaje w stolicy Warmii i Mazur do 2027 roku.

Łukasz Kozub urodził się 3 listopada 1997 roku w Rzeszowie. Swoją siatkarską przygodę rozpoczął w młodzieżowych drużynach AKS Resovii Rzeszów, jednocześnie kształcąc się w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale.

W 2016 roku zadebiutował w seniorskiej siatkówce, podpisując kontrakt z MKS Będzin. Po dwóch latach wrócił do rodzinnego Rzeszowa, gdzie w sezonie 2018/2019 dołączył do seniorskiej drużyny Asseco Resovii. W swojej karierze reprezentował także: Trefla Gdańsk, Stade Poitevin Volley-Beach czy GKS Katowice.

26-letni rozgrywający może pochwalić się bogatym dorobkiem na arenie międzynarodowej. W swojej karierze sięgnął po złote medale Mistrzostw Europy U18, Mistrzostw Świata U19, Mistrzostw Europy U20 oraz Mistrzostw Świata U21. W 2022 roku wraz z reprezentacją Polski zdobył brązowy medal Ligi Narodów.

Łukasz Kozub w Indykpolu AZS Olsztyn rywalizował o miejsce w podstawowym składzie z Johannesem Tille. Kiedy jednak pojawiał się na boisku, wnosił dobrą energię, dawał jakościowe zmiany i za każdym razem prezentował pełne zaangażowanie, pomagając zespołowi utrzymać rytm gry.

- Czuję się tutaj bardzo dobrze - zarówno w zespole, jak i w samym mieście. Jestem zadowolony z funkcjonowania klubu, z jakości treningów oraz z wyników, które osiągamy. Tym bardziej cieszę się, że zostaję na kolejny sezon – przyznaje Łukasz Kozub.

I dodaje: - Jeśli chodzi o atmosferę, o której wszyscy często mówimy, to jest to dla nas ogromna wartość. Nie musimy jej budować od zera - wypracowaliśmy ją przez cały sezon. Patrząc z perspektywy czasu, był to dla nas okres stosunkowo spokojny. Nawet jeśli zdarzały się porażki, rzadko traciliśmy punkty. Teraz jednak czeka nas nowy rozdział. Choć skład pozostanie w dużej mierze ten sam, to historia zaczyna się od początku. Musimy zachować czujność i pracować jeszcze ciężej, bo to, co przyniosło efekty w tym sezonie, niekoniecznie zagwarantuje sukces w kolejnym.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane