Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2017-10-13 19:00:07 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: VBL / inf. własna

Duży przegląd sezonu siatkarskiej Bundesligi

Fot.: FIVB

Historyczny: to było to słowo, które przewijało się niemal we wszystkich mediach, jeśli chodziło o wywalczenie srebrnych medali przez reprezentację podczas Mistrzostw Europy. Tryumf miał miejsce kilka tygodni temu, nie mogłoby być lepszego momentu, aby rozpocząć nowy sezon siatkarskiej Bundesligi, ponieważ ten rozpoczyna się w nadchodzący weekend.

- Myślę, że Friedrichshafen i Berlin jak zawsze są dużymi faworytami do tytułu. To są dwa zespoły, o których myślę, że rozegrają finał między sobą – przynajmniej mają do tego potencjał. Ale jak zawsze, sezon jest długi, droga jest długa, nie będzie tak łatwo – mówi Giani, który jako trener reprezentacji miał duży wkład w zdobycie srebrnego medalu przez kadrę narodową.

- W Bundeslidze jest kilku dobrych zawodników, którzy są bardzo utalentowani i o których myślę, że rozwiną się niesamowicie w tym sezonie: na przykład Jakob Günthör i David Sossenheimer z Friedrichshafen. Mam nadzieję, że wyłoni się nowy rozgrywający. Jeśli chodzi o tę pozycję, Bühl ma bardzo interesującego młodego siatkarza, który ma dopiero 19 lat (Mario Schmidgall – wyj. red.). Takich zawodników z chęcią zobaczyłbym na boisku. Dla rozwoju reprezentacji silna Bundesliga jest ważna – dodaje Włoch.

Te jedenaście drużyn zawalczy w tym roku o Mistrzostwo Niemiec:

Bergische Volleys

Bergische Volley do sezonu przystąpi z całkowicie nową twarzą, przed sezonem klub nazywał się Solingen Volleys. Kapitan Oliver Gies jest jedynym zawodnikiem z ubiegłorocznego składu, który pozostał w drużynie. Volleys zapewniło sobie utalentowanego rozgrywającego, ściągając Johannesa Tille z VCO Berlin. Kolejnymi nowymi siatkarzami są obaj Australijczycy, Sam Boehm i Gerrard Lipscombe, którzy w poprzednim sezonie należeli do czołowych najlepiej punktujących w swoich drużynach w Czechach i w Szwajcarii.

Prezes Helmut Weissenbach ma nadzieję na lepsze wyniki Volleysa w drugim sezonie w Bundeslidze. – Awans do fazy play-off byłby dużym sukcesem. Najważniejszym celem powinno być, aby w dużej mierze drużyna pozostała bez kontuzji, a później postaramy się o niespodziankę. Dzięki zaangażowaniu w zarządzanie ze strony Daniela Meya, Bergische Volley nadal chce wzmacniać siatkówkę w tej lokalizacji.

HYPO TIROL AlpenVolleys Haching

AlpenVolleys jest jednym z najbardziej ciekawych projektów w niemieckiej siatkówce – i jednym z historycznym wymiarem. Pierwszy raz wystartuje zespół z nowowprowadzoną „dziką kartą” w siatkarskiej Bundeslidze, ponadto zespół powstał w wyniku współpracy niemiecko-austriackiej: były klub z czołówki TSV Unterhaching połączył się z austriackim wielkokrotnym mistrzem z Innsbrucka. Siedem spośród dziesięciu meczów u siebie AlpenVolleys rozegra w Innsbrucku, zaś trzy – w Unterhachingu.

- Projekt utworzono dopiero trzy lata temu, w pierwszym sezonie dążymy do piątego miejsca – jednak od przyszłego sezonu chcemy koniecznie zagrać w międzynarodowych turniejach. W jakich rozgrywkach – to nie ma znaczenia – mówi menadżer AlpenVolleys, Hannes Kronthaler. Trener drużyny, Stefan Chrtiansky, ma w zespole sześciu zawodników z Hypo Tirol z poprzedniego sezonu, pozostali są nowi i dobrze przygotowani do występów na międzynarodowej arenie: w sumie dwunastu zawodników pochodzi z siedmiu krajów.

Netzhoppers SolWo Königspark KW

Fani Netzhoppers mogli odetechnąć z ulgą podczas letniej przerwy, ponieważ siatkarska gwiazda, Björn Andrae, ponownie podpisała umowę z Brandenburczykami. 280-krotnego reprezentanta Niemiec w ubiegłym sezonie wybrano dziesięć razy na MVP, co czyni go także „Most Valuable Playerem” całej ligi. Rozegranie do swoich ataków będzie otrzymywać teraz od Kanadyjczyka, Luke Herra. Luke jest nowym kierownikiem gry w drużynie Netzhoppers, którą poprowadzi Mirko Culic. Będzie to już jego dziesiąty sezon z zespołem.

W ubiegłym roku ekipa napisała historię, awansując do półfinału Pucharu Niemiec i ocierając się o sensację w ćwierćfinale Mistrzostw Niemiec – w meczu przeciwko późniejszym wicemistrzom Niemiec z Friedrichshafen Netzhoppers przegrało o mały włos w tie-breaku. – Po sukcesie w rundzie pucharowej w sezonie 2016/2017 chcemy nawiązać do tego. Jako cel stawiamy sobie ponownie półfinał i oczywiście ćwierćfinał w fazie play-off – mówi wiceprezes klubu, dr Hans-Jochen Rodner.

SWD powervolleys Düren

Jako brązowi medaliści poprzedniego sezonu SWD powervolleys z Düren zakwalifikowało się do Pucharu CEV i może występować na międzynarodowej arenie. – Naszym celem jest przetrwać dwie rundy. Później pójdziemy dalej – mówi kierownik sportowy, Goswin Caro. W nadchodzącym sezonie profesjonalna ekipa będzie prowadzona przez nowego szkoleniowca, Stefana Faltera, i drugiego trenera, Justina Wolffa.

Prawdziwym sukcesem na rynku transferowym było zakontraktowanie byłego kadrowicza Dirka Westphala, który wraca do Bundesligi po wielu przystankach za granicą. Władze klubu spodziewają się wiele także po kolejnych zawodnikach takich jak Stijn D’Hulst (Belgia, rozgrywający), Karl Allik (Estonia, przyjmujący), Julius Firkal (Słowacja, przyjmujący), Edvarts Buivids (Łotwa, przyjmujący) i Gilles Braas (Luksemburg, rozgrywający). – Mamy dobry mix z doświadczonych niemieckich siatkarzy i młodych zawodników z potencjałem. Dążymy do celu na sezon, którym jest szóste albo i lepsze miejsce po fazie zasadniczej – dodaje Caro.

TSV Herrsching

Mianowany przez samego siebie „najbardziej odjazdowy klub świata” z Herrsching rozpocznie czwarty sezon w Bundeslidze i po wielkim przełomie może przywitać wiele nowych twarzy w drużynie znad Jeziora Ammersee. Obok trzech młodych chłopaków Martina Krügera, Christopha Marksa i Tima Petera, którzy mają duże perspektywy i którzy powinni być związani z klubem na dłużej, do drużyny może wiele wnieść Michal Sladecek, absolutnie topowy zawodnik z polskiej PlusLigi. Sladecek powinien prowadzić drużynę na pozycji rozgrywającego dzięki swojemu doświadczeniu. Ponadto jest dwóch nowych środkowych: Andre Brown z Kanady, najlepszy blokujący ligi fińskiej w ubiegłym sezonie, jak również mierzący 205 cm wzrostu Szwed, Wilhelm Nilsson.

- Jesteśmy całkiem nowo stworzoną drużyną, a nowy zespół zawsze oznacza mniej sukcesów. Po naprawdę dobrym sezonie 2016/2017 będziemy robić wszystko, aby potwierdzić te osiągnięcia. Przy czym przede wszystkim chodzi o to, aby ta nowo powstała drużyna odnalazła się i dobrze się zgrała – mówi trener, Max Hauser, którego nowym współpracownikiem będzie drugi trener Sepp Wolf.

TV Rottenburg

‘Idi’ wraca do Bundesligi: 38-letni Idner Faustino Lima Martins, który trzykrotnie został Mistrzem Niemiec z VfB Friedrichshafen (2007 – 2010) i dwukrotnie wywalczył Puchar Niemiec (2008, 2012), zmienił latem barwy na TV Rottenburg i powinien wnieść do młodej drużyny rutynę i doświadczenie, do drużyny, która w poprzednim sezonie zajęła 9 miejsce i odpadła z fazy pre-play-off. Wspólnie z doświadczonym zawodnikiem Dirkiem Mehlbergiem, który wystąpi na pozycji libero, jak również przedłużenie kontraktu z Ferencem Nemethem (30) doda więcej doświadczenia i stałości w grze TVR. W takim układzie młodsi zawodnicy TV Rottenburg powinni rozwijać się idealnie.

- Naszym celem na sezon jest, aby wypaść lepiej niż w poprzednim sezonie, czyli bezpośrednia kwalifikacja do ćwierćfinału w fazie play-off – mówi menadżer, Philipp Vollmer, który ligowych rywali znad Jeziora Bodeńskiego klasyfikuje jako faworytów do mistrzowskiego tytułu: - Friedrichshafen zagra drugi sezon z Vitalem Heynenem na czele i w sezon wejdzie bardziej zgrane niż Berlin – „Häfler” są naszym faworytem do mistrzowskiego tytułu w tym sezonie i może być ciekawie, jak Berlin, ale także Frankfurt i Innsbruck włączą się do wyścigu o tytuł.

United Volleys Rhein-Main

Recepta na sukces United Volleys pozostaje taka sama także na trzeci sezon w Bundeslidze: prawdziwa mieszanka z młodych talentów i doświadczonych wielkich postaci niemieckiej siatkówki. W ten sposób zespół na sezon 2017/2018 z kilkoma nowymi zawodnikami znów będzie zaliczać się do najmłodszych drużyn w lidze. – Nadal najważniejszą maksymą jest dawanie możliwości najlepszym młodym zawodnikom kraju, aby mogli wykorzystać cały swój potencjał. Jak szybko może to nastąpić, pokazali Tobias Krick i Julian Zenger, dwóch zawodników United Volleys, jako dwaj siatkarze podstawowego składu reprezentacji podczas wywalczenia srebra na Mistrzostwach Europy – mówi menadżer, Hennig Wegter.

Odejście kapitana i doświadczonego zawodnika Christiana Dünnesa powinno zostać zrekompensowane dwoma wielkimi nazwiskami. Zrównoważenie i stabilizację do drużyny wniosą doświadczeni byli kadrowicze Patrick Steuerwald i Sebastian Schwarz. Na pozycji Dünnesa powinni go zastąpić Australijczyk, Lincoln Williams, uczestnik Igrzysk Olimpijskich 2012, jak również Issei Otake z Japonii. United Volleys znów wystąpi w Pucharze CEV. – Dzięki awansowi do półfinału w Pucharze CEV 2016/2017 podnieśliśmy poprzeczkę wyżej niż wysoko. Powtórzyć to osiągnięcie może być ciężko, co obrazuje już pierwszy przeciwnik: w rundzie najlepszych 32 zespołów czeka Montpellier, jeden z najsilniejszych zespołów z wyrównanej i wysokiej klasy ligi francuskiej – mówi szkoleniowiec, Michael Warm.

VfB Friedrichshafen

Po obronie tytułu w superpucharze w Friedrichshafen mają chrapkę na mistrzostwo. – To jest mój najważniejszy cel: chcę znów poprowadzić Friedrichshafen do mistrzostwa – przyznaje belgijski trener Vital Heynen przed swoim drugim sezonem z „Häfler”. Jednak przy tym widzi swoją drużynę jako autsajdera: - Dla mnie Berlin jest zdecydowanym faworytem – pod względem ekonomicznym jest po prostu najlepszą drużyną w Niemczech i mam nadzieję, że berlińczycy dalej będą tak działać. Do tego dochodzi jakość zawodników, którą ma zespół.

Samo VfB ma czterech nowych zawodników w kadrze: niemieckiego kadrowicza Philippa Collina (środkowy), utalentowanego Bułgara Martina Atanasova (przyjmujący), Amerykanina Scotta Kevorkena (środkowy, przyszedł z Lüneburga) i Bartłomieja Bołądzia z Polski (atakujący), którzy powinni rozegrać się podczas kwalifikacji w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

- Myślę, że będziemy grać bardzo dobrą siatkówkę. Każdy wie, że jestem miłośnikiem bloku i obrony i mam nadzieję, że każdego tygodnia będziemy otrzymać wyróżnienie „bester Rallyepunkt” w lidze. To jest dla mnie ważne. Oglądanie naszych meczów powinno sprawiać ludziom przyjemność. Chciałbym, aby publiczność wychodziła z hali i z zachwytem rozmawiała o naszym meczu – dodaje Heynen. Jego drużyna jest faworytem Andrei Gianiego do wywalczenia mistrzowskiego tytułu.

Volleyball Bisons Bühl

Bisons latem tego roku zamknęli rynek transferowy z wielkim przytupem i jak: mierzący 1,86 m przyjmującego Masahiro Yanagida będzie wspólnie z Otake z United Volleys pierwszym Japończykiem w historii siatkarskiej Bundesligi. Obok „siły wyskoku i bardzo dobrego rozeznania w grze” (trener Ruben Wolochin) wniesie ze sobą swoją „maszynę medialną” z Japonii – ma swoją bazę fanów z ponad 160 tysiącami followersów na Twitterze.

Także na pozycji atakującego mają nowych zawodników Iurii Kruzhkov i Anton Qafarena pokazali już swój ogromny potencjał, ogromne nadzieje spoczywają na zaledwie 19-letnim i mierzącym 2,06 m (!) rozgrywającym Mario Schmidgall. – Rozmawiamy o młodym zespole, który w porównaniu do ubiegłego sezonu już pokazał, że opłaca się inwestować czas i energię w drużynę. Nasze motto na sezon 2017/2018 brzmi „Kształtować i Zrastać się”, ponieważ nadchodzący sezon jest pierwszym krokiem w kierunku długoterminowej współpracy z obecną kadrą – mówi prezes Bisons, Manohar Faupel.

BERLIN RECYCLING Volleys

Pięć mistrzowskich tytułów świętowali berlińczycy w ciągu ostatnich sześciu lat – i musieli na początku sezonu znieść porażkę podczas Superpucharu przeciwko odwiecznym rywalom Friedrichshafen (1:3). Przede wszystkim zmiana trenera jeszcze młodszego Luke Reynoldsa (32) z pewnością potrzebuje jeszcze czasu. Mimo to cele są jasne: - Oczywiście chcemy – jak co roku – walczyć o wszystkie krajowe tytuły – czyli mistrzostwo i puchar. Naszym wymaganiem, jako obecnego mistrza, obronić ten tytuł w miarę możliwości. Widzę, że nasza drużyna jest dobrze do tego przygotowana – mówi menadżer, Kaweh Niroomand.

Do drużyny dołączył na przykład Georg Klein, który przeszedł z odwiecznego rywala z Friedrichshafen, i uchodzi za następcę legendy klubu, kończącej swoją siatkarską przygodę – Felixa Fischera. Poza tym Australijczyk Adam White będzie ważną postacią w przyjęciu i powinien zastąpić Rubena Schotta, który wyjechał do Włoch. BR Volleys chce pokazać się na arenie międzynarodowej, co podkreśla Niroomand: - Liga Mistrzów od wielu lat jest dla nas bardzo ważną płaszczyzną, aby wzmocnić naszą nazwę i markę BR Volleys. Od klubu ze stolicy oczekuje się czteroczęściowej walki o mistrzowski tytuł z AlpenVolleys, United Volleys i VfB Friedrichshafen.

Model gry:

W siatkarskiej Bundeslidze mężczyzn jedenaście drużyn zagra w systemie każdy z każdym. Mistrz zostanie wyłoniony po fazie zasadniczej i późniejszych play-offów. Ten ostatni etap zostanie rozegrany w nowej formule od sezonu 2017/2018: najlepsze osiem zespołów z fazy zasadniczej zagra bezpośrednio w ćwierćfinałach, które dotychczasowo wypadały na przedpolu rozgrywanych pre play-offów.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane