Zespół graczy z Ostrołęki nie poradził sobie w hali im. Arkadiusza Gołasia z ostatnim w ligowej klasyfikacji KPS-em Kęty. Słaba postawa ostrołęczan i liczne błędy własne, w tym również w polu serwisowym, sprawiły, że przyjezdni dopisali do konta dwa punkty. Bez konieczności rozstrzygnięcia spotkania w pięciu setach, swój mecz z Victorią Wałbrzych wygrała dla odmiany Stal Nysa. W jej szeregach korzystnie zaprezentował się na boisku zwłaszcza Łukasz Lubaczewski, dobrze znany z pewnością wiernym kibicom Gwardii Wrocław.
[I Liga Mężczyzn]»