Argentyńskie siatkarki poznały dziś moc ekipy z Kamerunu, która już w pierwszym secie pokazała kawał dobrej siatkówki. Reprezentantki kraju tanga odegrały się jednak w drugiej partii, wygranej przez nie 25:19. Trzeci set dostarczył kibicom niezwykłych emocji, a jego losy wyjaśniły się dopiero w końcówce, która ostatecznie padła łupem Kamerunek. Całą rywalizację zwieńczył tie-break, równie zacięty jak poprzednie partie. Zwycięsko z batalii wyszły Argentynki, wśród których najwięcej oczek na swoim koncie miała Emilce Sosa (21). Po drugiej stronie siatki najczęściej punktowała Christelle Nana (25 oczek).
[Igrzyska Olimpijskie]»