Igrzyska Olimpijskie | 2016-08-13 17:48:57 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: indykpolazs.pl
Pojedynki z reprezentacją Rosji zawsze dostarczają niezapomnianych emocji. Wielu kibiców pamięta wygraną podczas Mistrzostw Świata w 2006 roku i słynne słowa Daniela Plińskiego: „My Polaczki pokazaliśmy kawał charakteru”...
Cofnijmy się dziesięć lat wstecz, do 2006 roku i Mistrzostw Świata, które odbywały się w Japonii. Reprezentacja Polski z Danielem Plińskim w składzie w spotkaniu drugiej rundy zmierzyła się z Rosją. Po długim i emocjonującym pojedynku, biało-czerwoni pokonali Rosjan 3:2. Oprócz spotkania, kibice zapamiętali również słowa, które tuż po meczu wypowiedział nasz zawodnik, Daniel Pliński: „My Polaczki, pokazaliśmy kawał charakteru”. W sobotni wieczór, w swoim czwartym spotkaniu na Igrzyskach Olimpijskich w Rio, podopieczni trenera Stephana Antigi zmierzą się właśnie z reprezentacją Rosji.
W swojej karierze rozegrałeś 140 spotkań z orzełkiem na piersi. Jaki był najlepszy moment w Twojej reprezentacyjnej karierze?
Daniel Pliński: - Pierwszym moim sukcesem były Mistrzostwa Świata w 2006 roku i pamiętny mecz z Rosją. Przegrywaliśmy już 0:2, jednak zdołaliśmy się podnieść i wygraliśmy całe spotkanie 3:2. Największą radość i satysfakcję przyniósł mi jednak rok 2009 i złoty medal Mistrzostw Europy.
Choć jesteś najbardziej doświadczonym zawodnikiem naszej drużyny, masz za sobą wiele występów w reprezentacji Polski, to na Igrzyskach Olimpijskich byłeś tylko raz – w Pekinie…
- Z jednej strony można powiedzieć, że dostąpiłem zaszczytu reprezentowania kraju na Igrzyskach, lecz z drugiej – w swojej karierze miałem tylko jedną taką okazję. Być może otrzymywałbym kolejne powołania na Igrzyska, lecz nie zawsze zdrowie pozwalało mi w pełni skupić się na kadrze.
Za to tegoroczne Igrzyska w Rio de Janeiro przebiegają pomyśle dla biało-czerwonych…
- Uważam, że nasza gra podczas tego turnieju jest rewelacyjna. Nie zdarzają nam się długie przestoje, z wyjątkiem spotkania z Iranem, gdzie straciliśmy seta. Obecnie wszystko jest w naszych rękach, lecz musimy pamiętać, że następny mecz gramy z Rosjanami. Pokazali oni wielką klasę pokonując Egipt bez straty seta (25:11, 25:17, 25:9).
Jesteś w stanie wyróżnić któregoś zawodnika z naszej ekipy?
- Wszyscy grają bardzo dobrze, lecz jeśli miałbym kogoś wyróżnić, byłby to Grzegorz Łomacz. Parę lat temu nikt nie myślał, że Grzesiek pojedzie na Igrzyska i będzie stanowił trzon kadry. Dokonuje bardzo dobrych wyborów, co przynosi pozytywny skutek dla naszej drużyny.
*więcej na: indykpolazs.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.