W łódzkiej Atlas Arenie, PGE Skra Bełchatów podjęła zespół Bartosza Kurka - Cucine Lube Treia. Podopieczni trenera Miguela Falaski rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia, wygrywając pierwszego seta do 16. W drugiej partii lepiej w ataku i polu serwisowym spisali się dla odmiany siatkarze trenera Giulianiego. Trzecia odsłona mecza to już wyrównana walka punkt za punkt, jednak w końcówce seta o trzy "oczka' lepsza była drużyna gospodarzy, dzięki czemu mistrzowie Polski zapewnili sobie awans do kolejnej rundy rywalizacji. Mecz zamknęła PGE Skra wygraną w czwartej partii. Następnym rywalem bełchatowian w europejskich pucharach będzie również ekipa z Włoch, dowodzona przez Nikolę Grbicia Sir Safety Perugia.
[Liga Mistrzów]»