Liga Mistrzów | 2015-03-02 14:43:26 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl
Siatkarze PGE Skry Bełchatów są już w drodze do słonecznej Italii, gdzie w środę zagrają pierwszy mecz o awans do Final Four Ligi Mistrzów. Rywalem bełchatowian będzie wicemistrz Włoch Sir Safety Perugia.
Mistrzowie Polski wyjechali z Bełchatowa w bojowych nastrojach. W sobotę zapewnili sobie awans do półfinału PlusLigi, dzięki czemu mieli więcej czasu na odpoczynek przed środowym starciem. W autobusie, który objął kurs na południe Europy znaleźli się wszyscy zawodnicy - łącznie z Michałem Winiarskim, który z powodów zdrowotnych na pewno w tym meczu nie zagra. Poza nim wszyscy są zdrowi i gotowi do batalii z Perugią. - Na pewno jest to mocny zespół, zwłaszcza u siebie, co pokazali w spotkaniu z Jastrzębiem. Dysponują bardzo dobrą zagrywką. Będzie ciężko - nie ma wątpliwości Karol Kłos.
Cały poniedziałek siatkarze spędzą w podróży. Ale jutro skupią się już przygotowaniach do środowego spotkania. - We wtorek będziemy pracować nad taktyką i pod względem tego jak mamy grać przeciwko tej drużynie. Nasz sztab szkoleniowy na pewno jest już gotowy do tego meczu i wiedzą jak nam to przedstawić. Teraz wystarczy tylko znaleźć trochę czasu, aby tę wiedzę przekazać - dodaje środkowy bełchatowian.
Pierwszy pojedynek o Final Four już 4 marca o godz. 20.30
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.