Wydawało się, że Holenderki będą pewnymi kandydatkami do zwycięstwa w tym spotkaniu. Zadanie to jednak znacznie utrudniły im Portorykanki, które kolejny raz pokazały charakter i były o krok od sprawienia niespodzianki. Po pierwszej partii oraz znacznej części drugiej, wydawało się, że to siatkarki z Karaibów znajdą się w finale koszalińskiego turnieju. Europejki w decydującym momencie zachowały więcej zimnej krwi, doprowadzając w setach do remisu 1:1. Kolejne odsłony spotkania to dominacja podopiecznych Gido Vermuelena.
[Grand Prix]»