Niczym lwy w drugim secie meczu z Włochami walczyli rozstawieni z numerem piątym polscy siatkarze, jednak ich heroiczna walka na nic się zdała - z wygranej cieszyli się gracze z Półwyspu Apenińskiego. Szczęścia w Porec Major, Jakub Szałankiewicz szukał z nowym partnerem - Michałem Brylem, ze względu na kontuzję Michała Kądzioły, której ten nabawił się podczas turniejowych zmagań w Lucerne.
[Plażowa]»