Kinga Kołosińska i Monika Brzostek rozegrały dziś aż dwa mecze grupowe. W konfrontacji z amerykańskimi reprezentantkami, Dicello i Vanzwieten, Polkom udało się zapisać cenne zwycięstwo. Niestety słabiej nasze rodaczki spisały się w nowym starciu, z Brazylijkami, Marią Antonelli i Lili. Próby Kołosińskiej i Brzostek doprowadzenia do wyrównania w setach, niestety nie przyniosły skutku - lepsze w ostatnich akcjach meczu, podobnie jak w inauguracyjnej partii konfrontacji, były Canarinhas.
[Plażowa]»