Kolejne faworytki pożegnały się z turniejem w Gstaad. W poprzedniej rundzie z zawodów odpadły rozstawione z numerem pierwszym Brazylijki, Larissa i Juliana, a kilka godzin później poza burtą Grand Slam znalazły się utytułowane Chinki, Chen Xue i Xi Zhang. Lepsze od Azjatek okazały się być Holenderki, Sanne Keizer i Marleen Van Iersel. Jutro z samego rana rozpocznie się walka o medale.
[Plażowa]»