Francja pokonała wczoraj Polskę 3:1 i jest o krok od wygrania rywalizacji w grupie B. Był to jednocześnie trzeci triumf Les Bleus nad biało-czerwonymi w tym roku. Dziś "Trójkolorowi" zmierzą się z teoretycznie najsłabszą Turcją. Przyjmujący reprezentacji Francji, Kévin Tillie, nie lekceważy rywali: - Chcemy pokonać Turcję szybko, ale wiemy, że to groźna ekipa, grająca całkiem dobrze na tych mistrzostwach.
[Mistrzostwa Europy mężczyzn]»