PlusLiga | 2026-03-22 22:57:22 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: PGE GiEK Skra Bełchatów
W ostatnim meczu fazy zasadniczej PlusLigi w sezonie 2025/2026 PGE GiEK Skra podejmowała we własnej hali Cuprum Stilon Gorzów. W pierwszym secie po walce na przewagi wygrali przyjezdni, ale w kolejnych partiach grę kontrolowali Bełchatowianie i to oni cieszyli się ze zwycięstwa 3-1.
Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry po obu stronach siatki. Gdy z szóstej strony uderzył Antoine Pothron, PGE GiEK Skra prowadziła 7:6, ale w kolejnej akcji zagrywką w aut posłał Daniel Chitigoi. Na 9:9 zagrywkę zepsuł Thiago Veloso. Autowy atak Alana Souzy dał Cuprum Stilonowi prowadzenie 11:10, ale w kolejnej akcji Brazylijczyk już się nie pomylił. Przy stanie 13:11 dla gości o czas poprosił trener Krzysztof Stelmach. As serwisowy Chitigoia dał Bełchatowianom kontakt punktowy (15:16). Po drugiej stronie punktowo zaserwował Hubert Węgrzyn (15:18). Na 21:18 dla gości zagrywką punktował Kamil Kwasowski i o drugi czas musiał prosić trener Stelmach. Gospodarze gonili, na 20:21 asa posłał Pothron i tym razem o czas poprosił Hubert Henno. Podwójny blok na Chizobie dał żółto-czarnym remis po 21. Mocny atak ze środka Bartłomieja Lemańskiego dał Bełchatowianom prowadzenie 23:22. Gdy goście zablokowali Daniela Chitigoia, zyskali piłkę setową (24:25). Ostatni punkt w walce na przewagi zdobył z zagrywki Daniel Gąsior i Gorzowianie cieszyli się z wygranej 27:25.
Od ataku ze środka rozpoczął drugiego seta Patryk Niemiec. Podobnym atakiem odpowiedział w kolejnej akcji Mateusz Nowak. Na zagrywce stanął Marcin Waliński, zaskakując Bełchatowian dwoma asami (5:7). Gospodarze odwdzięczyli się rywalom asem Lemańskiego i blokiem duetu Nowak/Szymendera. Ten drugi zmienił na przyjęciu Antoine Pothrona. Na 10:7 mocny atak dołożył Alan Souza. Gdy atak zepsuł Kwasowski, gospodarze prowadzili 12:8. Siatkarze PGE GiEK Skry rozkręcali się z akcji na akcję, na 14:9 plasował Daniel Chitigoi. Asa dołożył Mateusz Nowak, a Bełchatowianie cieszyli się z prowadzenia 16:10. Przez potrójny blok przebił się Szymendera (21:14), a następnie dwa asy serwisowe posłał Lemański. Finalnie gospodarze wygrali 25:17, czym doprowadzili do wyrównania w meczu.
Od prowadzenia 3:1 rozpoczęli trzeciego seta Bełchatowianie po tym, gdy piłkę przechodzącą zgasił Kamil Szymendera. Mocne uderzenie dołożył Alan Souza, dając gospodarzom przewagę 7:3. Gorzowianie walczyli o odrobienie strat, atakiem ze środka popisał się Hubert Węgrzyn. Po drugiej stronie skuteczny był Szymendera, po jego ataku PGE GiEK Skra prowadziła 11:6. Przy stanie 14:9 o czas poprosił trener Henno. Na 15:10 uderzył z szóstej strefy Szymendera, a w kolejnej akcji pojedynczym blokiem na Gąsiorze popisał się Chitigoi. Po ataku Marcina Walińskiego przyjezdni mieli 16. punkt, a w kolejnej akcji kapitan Gorzowian dołożył asa serwisowego (21:17). Atak Szymendery dał gospodarzom pierwszą piłkę setową (24:17). Na zagrywkę wszedł Wojciech Więcławski i posłał asa, ale w kolejnej akcji skutecznie zaatakował Szymendera i zakończył seta wygraną PGE GiEK Skry 25:19.
Czwartą partię otworzył atakiem ze środka Nowak. Więcławski upolował zagrywką Chitigoia, dając remis 3:3. Po ataku Więcławskiego mieliśmy kolejny remis, tym razem 7:7. Od stanu 8:8 trzy punkty powędrowały na konto PGE GiEK Skry i o czas poprosił trener Henno. Wcisnął piłkę za blok Chitigoi, dając swojej drużynie przewagę 14:9. Na 17:12 mocno uderzył Bartłomiej Lemański. Gdy atak skończył Więcławski, Gorzowianie tracili do gospodarzy trzy „oczka” i o czas poprosił trener Krzysztof Stelmach. Na środku czekał na Chitigoia Węgrzyn i goście niebezpiecznie zbliżyli się na dwa punkty. W końcówce zrobiło się nieco nerwowo, ale w rozstrzygnięciu decyzji pomogła wideoweryfikacja. Na 22:19 skutecznie zaatakował Lemański. Ostatecznie z wygranej 25:22 i 3:1 w całym meczu cieszyli się Bełchatowianie.
PGE GiEK Skra Bełchatów – Cuprum Stilon Gorzów 3-1 (25:25, 25:17, 25:19, 25:22)
PGE GiEK Skra Bełchatów: Souza, Lemański, Pothron, Łomacz, Nowak, Chitigoi, Kędzierski (L) oraz Szymendera;
Cuprum Stilon Gorzów: Waliński, Niemiec, Veloso, Kwasowski, Węgrzyn, Chizoba, Dembiec (L) oraz Gregorowicz (L), Gąsior, Więcławski, Maciejewicz.
MVP spotkania: Mateusz Nowak (PGE GiEK Skra Bełchatów)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.