Trener Crvenej Zvezdy nie miał wesołej miny po zakończeniu wtorkowego spotkania. Jego zespół uległ wicemistrzyniom Polski 1:3, choć po drugim secie wydawało się, że inicjatywa należy do serbskiego zespołu. Ratko Pavlicević podsumował także potencjał swojej drużyny, nie szczędząc przy tym ciepłych słów pod adresem zespołu z Muszyny.
[Liga Mistrzyń]»