Barcelona pokonała w Rzymie Manchester United 2:0. Dalej żaden z zespołów nie obronił Klubowego Pucharu Europy. Mecz można zaliczyć do takich, które dobrze się oglądało, był żywy. Strzelanie rozpoczął Eto'o, a zakończył Leo Messi. "Czerwone Diabły" na boisku dominowały do 10 minuty i czasem ich akcje były groźne. "Blaugrana" zasłużyła na ten tytuł, co daje im potrójną koronę.
[Liga Mistrzów]»