Reprezentacje | 2009-01-07 15:36:45 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: Reprezentacja.net
- Nasi przeciwnicy są do ogrania, nie myślimy jednak takimi kategoriami - mówi Grzegorz Ryś, szkoleniowiec polskich kadetów. - Najważniejsze, żeby nastawiać naszych zawodników na to, aby nikogo nie lekceważyli, grali konsekwentnie i nie dali się rozegrać przeciwnikowi. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie szło po naszej myśli.
Już dziś o 18:00 na boisko w Rewalu wybiegną polscy kadeci, który meczem z reprezentacją Danii rozpoczną rywalizację o kwalifikację do Mistrzostw Europy Kadetów. Według trenerów naszej kadry młodzi duńczycy są teoretycznie najłatwiejszym z rywali, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć w tych kwalifikacjach. Wczoraj pokazali się jednak z bardzo dobrej strony, urywając seta Białorusi, dwa przegrywając zaledwie na przewagi.
- W trzecim secie Dania prowadziła czteroma punktami (22:18), nie potrafiła jednak tej przewagi wykorzystać - opowiadał Grzegorz Ryś, szkoleniowiec biało - czerwonych, który wspólnie ze swoimi podopiecznymi przyglądał się wczoraj grze rywali.
- W czwartej partii Duńczycy nie wierzyli już w to, że mogą wygrać - dodaje trener Ryś. - To stosunkowo niski zespół, grają taką dosyć sprytną siatkówkę. Dużo kiwają, plasują tuż za blok, obijają ręce. Jednak według mojej oceny wynik tego meczu był taki a nie inny tylko dlatego, że Białoruś zagrała poniżej swoich możliwości, nie mogąc poradzić sobie ze sprytem zespołu z Danii.
Białorusini to jedyny zespół, który od turnieju EEVZY nie wprowadził w swoim składzie żadnych roszad personalnych. Jak w takim razie, pomimo słabszej postawy w meczu z duńczykami, szkoleniowiec reprezentacji Polski oceni piątkowych rywali swoich podopiecznych? Czy młodzi adepci siatkarskiej sztuki z Białorusi są w stanie w jakiś sposób zaskoczyć polskich kadetów?
*Rozmawiała Katarzyna Biernacka - Reprezentacja.net
**więcej w serwisie Reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.