Reprezentacje | 2021-05-15 17:08:50 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl
W gronie osiemnastu zawodników dalej walczących o wyjazd na igrzyska jest tylko jeden debiutant – to Kamil Semeniuk, który świetnym sezonem w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle wywalczył sobie miejsce w kadrze na dalszą część sezonu reprezentacyjnego. Jak zareagował na decyzję szkoleniowca i jak został przyjęty przez resztę zespołu?
Wczorajszy dzień zaowocował dla pana świetną wiadomością – jest pan w gronie osiemnastu zawodników, którzy pojadą na Ligę Narodów i w dalszym ciągu liczą się w walce o igrzyska. Jak pan zareagował na decyzję szkoleniowca?
Kamil Semeniuk: - Jestem bardzo zadowolony z tego, że trener daje mi szansę pojechania na Ligę Narodów i pokazania swoich umiejętności. Była ogromna radość po usłyszeniu listy zawodników, którzy pojadą do Rimini, tym bardziej, że na zgrupowaniu reprezentacji przebywałem zaledwie tydzień. Nikt do samego końca nie mógł być pewien czy znajdzie się w tej osiemnastce wybrańców – wiemy jakim trenerem jest Vital Heynen, że lubi zaskakiwać, więc do momentu usłyszenia decyzji trenera, nikt nie mógł być pewien swojego miejsca. Mam nadzieję, że będę miał okazję pogrania w kilku spotkaniach Ligi Narodów i że przydam się reprezentacji.
Wczoraj zaliczył pan debiut w polskiej kadrze – rozegrał pan dwa pierwsze sety drugiego spotkania z Belgią. Była trema?
- Trema wzrosła gdy dowiedziałem się, że mam wyjść w pierwszej szóstce, ale po pierwszych kontaktach z piłką stres zaczął maleć i czułem się coraz bardziej komfortowo na boisku. Cieszę się, że trener się nie zawahał i rzucił mnie na głęboką wodę od razu od początku spotkania – mam nadzieję, że swoje zadanie wypełniłem i że szkoleniowiec jest ze mnie zadowolony.
* więcej w serwisie plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.